Historia brzydkiej miłości w hipnotyzującym Tokio. Lomboy powraca z teledyskiem do utworu „Friend’s Romance”

Lomboy, czyli austriacko-francuski zespół założony w 2014 roku przez Tanję Frintę, wokalistkę znaną z Lonely Drifter Karen powraca z nowym, hipnotyzującym klipem do utworu Friend’s Romance.

Friend’s Romance jest drugą częścią wydanego w we wrześniu teledysku Like Me. W całości klipy tworzą coś, co można określić mianem prywatnego romansu bez publiczności w dwóch aktach.

Oba utwory zostały napisane i nagrane przez Tanję, a miksem oraz masteringiem zajął się londyński producent Yoad Nevo (Sia, Goldfrapp). Tanja napisała również scenariusze do obu teledysków, które zostały wyreżyserowane przez Mateusza Białęckiego, który już wcześniej współpracował z Lomboy przy pierwszym singlu Loverboy, o którym więcej możecie przeczytać tutaj: Pożądanie w kamerze VHS: Lomboy i teledysk „Loverboy”.

W teledysku brało udział więcej osób z polskiej ekipy: Jakub Burakiewiecz (DP), Jarek Wierzbicki (Steadicam), Natalia Kacper Mleczak (scenografia), Wiola Uliasz (projektantka kostiumów), Patrycja Piróg (editor). Firmą produkcyjną klipu została HEKO.TV & MOON Films, a za postprodukcję odpowiedzialna jest ekipa z Televisor.

Zarówno w teledysku do Like Me, jak i mającego właśnie premierę Friend’s Romance, pojawili się najbardziej utalentowani paryscy tancerze i choreografowie: Laura Nala i Brandon Miel Masele.

Bardzo zależało mi na współpracy z Brandonem i Laurą, ponieważ są parą w prawdziwym życiu, więc moja historia opisywana ich ruchami sprawia mogła się stać bardziej wiarygodna. Oboje posiadają piękną wrażliwość emocjonalną, przekazując widzom to, co niewypowiedziane – powiedziała Tanja.

Akcja teledysków toczy się w Japonii widzianej przez pryzmat snu, czy wrażenia bycia na haju. O ile pierwsza część, czyli Like Me podkreślała otwartość, zachwyt i dopasowanie dwóch osób, prezentując przestrzeń możliwości i zaciekawienia, o tyle Friend’s Romance podejmuje temat różnic charakterów, poczucia bycia uwięzionym w brzydkiej historii miłosnej. Kochanek, który kiedyś był naszym odbiciem lustrzanym staje się wrogiem. To historia miłosna, z której na pierwszy rzut oka nie ma wyjścia.

Mieszkałam w Tokio kilka miesięcy pewnego lata. W ostatnim tygodniu mojego pobytu poznałam mężczyznę, który był ubrany w taką samą koszulę, jak moja. Była niebieska z białymi kropkami. Jak się okazało, oboje kupiliśmy ją w dzielnicy Shimokitazawa, która stała się naszym ulubionym miejscem w Tokio. On pracował jako doktor matematyki na Uniwersytecie Tokijskim, mieszkał w Ambasadzie, gdzie pracował jego wujek, dzieląc pokój z tamtejszym kucharzem. Była między nami chemia, byliśmy dwójką obcokrajowców w mieście, które as połączyło. Kolejne 24 godziny spędziliśmy na rozmowach i wałęsaniu się po Tokio – mówi Tanja o utworze Like Me.

Friend’s Romance, będąc kontynuacją pierwszego utworu, jak mówi Tanja to: Utwór o zazdrości i zdradzie, która sprzyja potencjalnemu romansowi trwającego wyłącznie w głowach kochanków. Piosenka nie została napisana wyłącznie z jednej perspektywy: zdradzający i zdradzany są tak naprawdę tą samą osobą. Nie wyjaśniam, kto jest przedmiotem pożądania. Może nim być zarówno przyjaciel, partner przyjaciela, może być to także wyłącznie fantazja.

Oba utwory są dostępne we wszystkich serwisach streamingowych. Trzymamy kciuki za Lomboy i czekamy niecierpliwie na więcej!

Komentarze
Historia brzydkiej miłości w hipnotyzującym Tokio. Lomboy powraca z teledyskiem do utworu „Friend’s Romance”
Oceń artykuł