Francuskie szuranie płytami

Wiosną Sizeer Music On Tour szturmem wraca do klubów prezentując aktualne brzmienia w wykonaniu artystów ze światowej czołówki muzyki elektronicznej.

sizzermusic-dirtyphonicsKażde wyjście na scenę turntablistycznego składu Dirtyphonics staje się świętem dla wielbicieli scratchu, a odkryciem dla amatorów dobrej zabawy, nie zaznajomionych z tajnikami didżejskiego fachu. Do niedawna kwartet, a obecnie trio, to niezmiennieekipa paryskich wizjonerów, którzy gitary zamienili na gramofony, aby za ich pośrednictwem grać koncerty,a nie tylko miksować płyty. Techniczne zabawki, jak samplery, odtwarzacze CD, a nawet konsole do gier traktują jako współczesne instrumentarium. Używana przez nich elektronika odgrywa podobną rolę, jak żywe instrumenty muzyczne podczas koncertów rockowych. „Choć wykorzystujemy sprzęt zwykle używany przed didżejów, to jednak gramofony i całą resztę traktujemy jak instrumenty muzyczne. Każdy instrument jest przyszłością muzyki, gdyż nie liczy się co grasz, ale w jaki sposób to robisz. Najlepszym tego przykładem jest wirtuoz gitary – Jimmy Hendrix. Elektronika daje nam możliwości poszerzenia horyzontów muzycznych.” Tak stwierdzili podczas rozmowy do „Si. Magazynu Czasu Wolnego” w 2010 roku i te słowa pozostają wciąż aktualne, choć od tego czasu na ich producenckim koncie przybyło wiele nowych dokonań, w tym album „Irreverence” wydany w ubiegłym roku. Należy też wspomnieć o muzycznej kolaboracji, która zaowocowała numerem „No stoppingUs”, ale o współtwórcach, czyli ekipie ForeignBeggars, słów kilka za chwilę. Energetyczne koncerty Dirtyphonics potrafią zaskakiwać, tak więc przygotujcie się na stagediving i wiele niekontrolowanych zdarzeń na imprezie 25 kwietnia w warszawskim Basenie Artystycznym.

 

Jesteś z innego miasta i nie wiesz jak dostać się tego dnia do Warszawy? Wybierz przejazd z blablacar!

blablacar_baner_500x150c

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera