Fotograf stworzył wyjątkową sesję z bezdomnymi. Kim by byli, gdyby spełnili swoje marzenia?

Dwa ujęcia tego samego mężczyzny: jako bezdomnego i policjanta

Czy mijając na ulicy bezdomnego, zastanawialiście się kiedyś nad tym, jaka jest jego historia? Pewnie nie, w końcu każdy z nas ma na głowie milion spraw. Fotograf z San Francisco postanowił odrobić tę pracę domową za nas.

Jego najnowszy projekt nazywa się tak, jak znana powieść Marka Twaina, czyli Książę i żebrak. Horia Manolache postanowił zapoznać się z bezdomnymi zamieszkującymi ulice San Francisco i zgłębić ich historie.

Gdy już to zrobił, zaprosił każdego z nich do prowizorycznego studio w pokoju hotelowym i wykonał dwa portrety. Jeden, przedstawiający bezdomnego tu i teraz oraz drugi — pokazujący to, kim by był, gdyby spełnił swoje marzenia z przeszłości. Efekt? Przekonajcie się sami.

Czytaj również: W Anglii pojawiły się mobilne prysznice dla bezdomnych. Dobry pomysł?

Dwa ujęcia tego samego mężczyzny: jako bezdomnego i górnika Dwa ujęcia tego samego mężczyzny: jako bezdomnego i naukowca Dwa ujęcia tego samego mężczyzny: jako bezdomnego i klauna Dwa ujęcia tego samego mężczyzny: jako bezdomnego i policjanta Dwa ujęcia tego samego mężczyzny: jako bezdomnego i kapitana statku Dwa ujęcia tego samego mężczyzny: jako bezdomnego i archeologa Dwa ujęcia tego samego mężczyzny: jako bezdomnego i kucharza Dwa ujęcia tego samego mężczyzny: jako bezdomnego i miss ameryki Dwa ujęcia tego samego mężczyzny: jako bezdomnego i detektywa Dwa ujęcia tego samego mężczyzny: jako bezdomnego i policjantki

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera