Elegancja, prestiż i wygoda ze stajni Skody: Skoda Superb 2.0TSI 280 KM

Samochód w lesie i znaczek na samodzie

Do tej pory żyłem w przekonaniu, że popularna marka samochodów pochodząca z Czech nie robi samochodów, które są w stanie zwrócić moją uwagę czy zachwycić. A jednak!

Pierwszy kontakt ze Skodą Superb w wersji Laurin&Klement był dość nieufny. Nie do końca wiedziałem czego mogę się spodziewać po tym aucie. Jednak już po otwarciu drzwi wiedziałem czym jest ten samochód. Ta bardzo luksusowa limuzyna w nadwoziu Kombi zrobiła na mnie przeogromne wrażenie co do jakości użytych materiałów oraz staranności wykonania.

Z zewnątrz może nie wygląda na przestronny lecz w środku można poczuć się jak na salonach. Ultra wygodne fotele z białej skóry ze srebrzystymi przeszyciami i wyszytymi oznaczeniami opcji Laurin&Klement sprawiają wrażenie jakbyśmy wsiadali do auta typu Mercedesa Klasy S! Miejsca dla pasażerów Superba jest tak dużo, że nikt nie powinien narzekać na brak przestrzeni na nogi – co poniektórzy mogą je tam nawet wyprostować. Miejsca nad głową jest również dużo, wyższe osoby nie będą musiały się martwić o prawidłową pozycję na swoim miejscu.

Deska rozdzielcza pojazdu została wyposażona w dwa wyświetlacze. Pierwszy z nich pełni funkcję cyfrowego zestawu wskaźników, drugi zaś o przekątnej 9,2 cala, odpowiada za sterowanie multimediami, radiem czy podstawowymi funkcjami samochodu takimi jak konfiguracja Drive Mode, czy uzyskiwaniem informacji co do stylu jazdy długoterminowego lub krótkookresowego.

Samą rozrywkę wspomaga opcjonalne nagłośnienie marki Canton, dzięki któremu w naszym aucie zawsze będzie się genialnie słuchało muzyki!

O samym „Drive Mode”

Funkcja Drive Mode w Skodzie Superb działa na zasadzie selektora trybów jazdy. Dostępne są cztery tryby podstawowe: Eco, Comfort, Normal oraz Sport. Producent zostawił nam jeden wolny slot który możemy dowolnie skonfigurować wedle własnych potrzeb. Tryb ten oznaczony jest jako Individual.

Samochód wyposażony został w adaptacyjne zawieszenie z regulowaną twardością, co jest naprawdę fantastyczną opcją. W trybie Comfort zawieszenie jest zdecydowanie miękkie, komfortowe oraz świetnie wybiera dziury, lecz pomimo tego samochód nie traci stabilności. Tryb Normal jest jak to sama nazwa mówi normalny. Nie za twardy, nie za miękki. Taki w sam raz.

Tryb sport, hmmm… i tutaj przechodzimy do mocnej strony tego auta. Po co w limuzynie opcja twardości zawieszenia sportowego, które jest twarde? Auto w tym trybie staje się bardzo stabilne i prowadzi się jak po sznurku.

Przejdźmy do tej mocnej strony, czyli do serca!

Auto wyposażone zostało w dwulitrową, uturbioną jednostkę napędową znaną z takich aut jak Volkswagen Golf R VII generacji czy Audi S3 w których tenże silnik generuje około 300 koni mechanicznych. W Superbie moc została delikatnie obniżona do całych 280 KM. W połączeniu z dwusprzęgłową automatyczną skrzynią biegów oraz napędem na obie osie, potrafi napędzić wstydu wielu właścicielom sportowych samochodów.

Fantastyczne wykończenie, dynamiczny silnik, innowacje technologiczne a co z mottem Simply Clever?

Oczywiście idea ta jest obecna w samochodzie na każdym kroku. Wszystko jest tak zaprojektowane, aby maksymalnie zagospodarować przestrzeń. Wiele schowków, uchwytów i innych udogodnień, fantastycznie sprawdza się w codziennym użytkowaniu. Bagażnik o pojemności 660 l jest w stanie pomieścić naprawdę wiele, do tego po złożeniu tylnych foteli do dyspozycji mamy 1760 l pojemności, wystarcza to do tego, żeby przewieźć w naszym kombi naprawdę duże gabaryty.

Skoda nas rozpieszcza, a wszystko w idei Simply Clever

Kojarzycie może taką markę jak Rolls Royce? Pewnie tak! Ale co Skoda ma wspólnego z tak prestiżowym samochodem? Ano ma! I nie mówię tutaj o wygodzie czy ergonomii. Wiedzieliście może, że w drzwiach Rolls Royce są parasolki? Aaa?! W Skodzie również znajdziemy takie rozwiązanie! Tak, nie żartuje! Rozwiązanie rodem z super luksusowej limuzyny w aucie spod logo skrzydlatej strzały!

Podsumowanie

Ten samochód wywarł na mnie ogromne wrażenie, szczególnie że stereotypy dotyczące tej marki są bardzo krzywdzące. Jak widać, nowy Superb to nie jest byle jakie auto dla przedstawiciela handlowego. Nowy Superb to samochód dla potrzebującego komfortu oraz wszechstronności konsumenta!

Podczas testu krótkookresowego trwającego tydzień, przekonaliśmy się, że jest to samochód genialny, wygodny oraz bardzo prestiżowy. Mamy nadzieję, że jeszcze kiedyś zawita on w naszej redakcji na dłużej, abyśmy mogli przygotować dla Was jeszcze bardziej obszerny materiał z użytkowania długodystansowego. W tym aucie jest ogromny potencjał na konkurowanie z takimi producentami jak BMW czy Mercedes!

Tekst: Piotr Orłowski & Patrycja Żakowska

Zdjęcia: Piotr Orłowski

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera