Dlaksiążek czyli współczesny sposób na mówienie o literaturze

Dlaksiążek czyli współczesny sposób o mówieniu o literaturze-hiro.pl

W czasach, gdy centrum trendów, newsów i wiedzy stał się TikTok, Kacper Kapsa postanowił dołożyć do tego swoją edukacyjną cegiełkę i od ponad roku opowiada o swojej miłości do literatury. Choć na co dzień zajmuje się czymś zupełnie innym, o książkach opowiada tak, że aż chce się po nie od razu sięgać. W dlaksiążek, bo tak nazwał swój kanał na TikToku, dzieli się licznymi rekomendacjami i ciekawostkami. Skąd wziął się pomysł na dlaksiążek? E-book czy książki drukowane? Na te i wiele innych pytań odpowiedzi znajdziecie poniżej.

Dlaksiążek – wywiad z Kacper Kapsą

A.C: Skąd pomysł na kanał „ dla książek”?

K.K.: Pomysł na ten kanał zrodził się w 2020 roku, kiedy jak wiadomo, wszyscy siedzieliśmy zamknięci w domach. Czasu wolnego zrobiło się nagle więcej, więc wróciłem do dawnej miłości – czytania. Chciałem podzielić się tym, co czytam z innymi! Zaczęło się od Instagrama, z początku robiłem książkom zdjęcia i je opisywałem, ale rok później przeszedłem na TikToka. Postanowiłem, że może spróbuję opowiedzieć własnymi słowami jak oceniam dane książki i póki co, działa.

Co robisz zawodowo?

Pracuję w x-kom, a dokładniej zajmuję się social mediami. Idealnie się złożyło – mogłem zdobytą wiedzę wykorzystać także do swojej pasji. Grałem także jako DJ, ale wspomniany rok 2020, zmusił mnie do przeniesienia się na literaturę. Absolutnie nie narzekam – nadal kulturalnie się rozwijałem, ale zamiast winyli, otaczały mnie książki.

Jaki jest Twój ulubiony gatunek literacki?

Literatura faktu – niezmiennie reportaż. Czytam powieści jako przerywniki, czytam też książki marketingowe i popularnonaukowe. Jednak reprotaż jest mi najbardziej bliski. To jest takie okno na świat, mogę oglądać miejsca w których nigdy nie będę. Mogę zrozumieć totalnie zwariowany świat. Myślę, że bez książek nie zrozumiałbym dlaczego Donald Trump został prezydentem [śmiech]… Byłoby to niedorzeczne.

 Przejdźmy do liczb. Ile książek czytasz rocznie?

Na szczęście prowadzę skrupulatnie taka listę, więc znam te liczby. W zeszłym roku osiągnąłem wynik z którego jestem dumny – 100, a póki co na liczniku mam 82 pozycje. Nie lubię o tym mówić, bo twierdzę, że każdy powinien czytać tyle książek ile ma ochotę. To nie jest wyścig! Trzeba czytać we własnym tempie i nie patrzeć na jakiegoś kolesia z internetu. To jest tylko liczba, więc nie powinien być to żaden wyznacznik ani coś za czymś ktoś powinien gonić.

Twoja jedna ulubiona książka?

Bardzo mi jest ciężko wybrać. Ale gdybym musiał – to pewnie Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym, Daniela Kahnemana. Otworzyła mi głowę i dała wiele do myślenia. Ewentualnie byłby to jakiś fajny reportaż.

@hiro.pl

Koniecznie przeczytajcie! #ksiazki #jesiennyvibe

♬ Aesthetic – Tollan Kim

Jak długo trwa Twoja miłość do literatury?

Praktycznie od zawsze. Mam wspomnienia z podstawówki, że na przerwach latałem do biblioteki. Byłem kimś w rodzaju wolontariusza i pomagałem w organizacji biblioteki. Była to także idealna sytuacja do wypożyczania książek, jak chociażby Juliusza Verne. Oczywiście książki były dostępne też w domu, dosłownie w każdym kącie. Chyba rodzice mi tę miłość podprogowo przekazali [śmiech].

Czy zgodziłbyś się w takim razie z powiedzeniem „pokaż mi swoja biblioteczkę, a powiem ci kim jesteś”?

Walczę ze stereotypami. Kiedyś ze znajomym miałem dyskusję o akcji „nie czytasz – nie idę z tobą do łóżka”. Wiedzę i mądrość można czerpać z wielu źródeł – z rozmów, filmów, muzyki czy nawet samodzielnych rozkmin i analiz. Jednak co do biblioteczki… Wiadomo, że to robię. Jak wchodzę do domu to sprawdzam półki z książkami, ale absolutnie nie oceniam.

Jakieś słowa dla osób opornych na czytanie?

Już parę razy słyszałem takie pytanie – jak to robisz, że tyle czytasz?! Mam właściwie dwie złote zasady. Pierwsze to znaleźć temat, który jest szczerze dla nas interesujący. Żadnego czytania na siłę! A drugie to znaleźć choć chwilę czasu na czytanie. Zacząć od 20 minut dziennie – to może dać naprawdę fajne efekty! To tylko kwestia czasu kiedy dwadzieścia stanie się czterdzieści…

A jak mówimy o trudnościach z czytaniem… Książki z kanonu lektur – wracać czy nie?

Powiem szczerze, że jestem na bakier z klasyką polskiej literatury. Przykro mi, ale podejścia do Sienkiewicza nie kończyły się owocnie. Natomiast chętnie wróciłbym do Dostojewskiego!

Teraz czas na odwieczny spór. E-book czy książka drukowana?

Wiadomo – twarda oprawa i starodruk [śmiech]. Przyjmuję książki we wszystkich formach. Kupiłem sobie nawet Kindle – miałem plan kupowania e-booków, chociaż przez większość czasu i tak kupuję papier. Nie mam sztywnego podziału – raz czytam książki drukowane, raz sięgam po e-booki. Podoba mi się to, że w przypadku Kindla dokładnie wiem, ile czasu pozostało mi do końca rozdziału. To taki mały motywator. Moim motto jest po prostu to, że trzeba przyjmować książki w takiej formie w jakiej jest to dla nas najwygodniejsze.

TikTok jako platforma do mówienia o czytaniu – działa?

Wiadomo, że bardzo się zmienił. Zaczynał w końcu jako Musical.ly. W zeszłym roku zacząłem zauważać, że tych mądrych, gadających głów na TT jest coraz więcej. Czytałem nawet o badaniu, że 33% nastolatków w USA uznaje tę aplikację jako źródło newsów. Wiadomo, że wyrasta on z korzeni zabawowych, ale mówimy jednak o całej rzeszy osób, które mają coś do powiedzenia. I robią to naprawdę dobrze.

 

Zobacz też: Książki, które zmieniają życie czytelnika na lepsze

Książki, które zmieniają życie czytelnika na lepsze

Komentarze
Rate this post