Deathstyle

W czasach wszechogarniającej pogoni za perfekcją, kultu młodości i nowości, śmierć wydaje się być kłopotliwym, a jednak wciąż elektryzującym tematem. Zdążyliśmy poniekąd oswoić wirtualne cmentarze. Tymczasem przedsiębiorcy pogrzebowi z różnych stron świata potrafią uczynić ze śmierci element lifestyle’u…

Chodzi o to, by zaplanować pogrzeb tak, aby perfekcyjnie oddawał poglądy i upodobania klienta za życia. Dla ludzi świadomych wpływu człowieka na środowisko naturalnie dobrym „rozwiązaniem” może okazać się pogrzeb z nurtu green burials – popularnych w USA oraz Wielkiej Brytanii. Zmarłych grzebie się na terenach zielonych, wprost w korzeniach drzew, dodajmy że w bardzo szybko rozkładających się trumnach. Na drzewach nie umieszcza się tradycyjnych memorabiliów, na życzenie rodziny zmarłego można miejsce pochówku zaopatrzyć w nadajnik GPS, który pozwoli zlokalizować konkretne drzewo odwiedzającym zmarłego. Zamiast rozrastających się cmentarzy, mamy niewinnie wyglądający park lub las, którego historia niejednego może przyprawić o gęsią skórkę. Krok dalej poszła amerykańska firma Eternal Reefs, działająca m.in. na Florydzie. Założone przez maniaków oceanicznej flory i fauny przedsiębiorstwo pogrzebowe opracowało niezwykły sposób na stanie się po śmierci bytem użytecznym. Prochy zmarłych zostają wmieszane w strukturę betonowych kul z otworami, które stają się sztucznym elementem rafy koralowej – domem dla niezliczonej liczby żywych stworzeń. Co ciekawe, aby ostatnie pożegnanie uczynić bardziej osobistym, rodzina i przyjaciele zmarłego mogą formować kule własnoręcznie.

Jeśli nasz bliski zmarły czuł się trochę mniej związany ze światem natury, a za to dysponował dużymi pieniędzmi i snobistycznym gustem, warto wyprawić mu pogrzeb z firmą Holy Smoke. W tej wersji prochy po kremacji umieszcza się w nabojach i w ten sposób ukochanego dziadka lub wujka można zabrać na ostatnie polowanie. Komu nieswojo jest na myśl o spożywaniu dziczyzny uśmierconej za pomocą zmarłego, a nie chce rezygnować z pogrzebu z rozmachem, może skorzystać z usług domu pogrzebowego Celestis lub Elysium Space. Oferują one tzw. memorial spaceflights, polegające na wystrzeleniu kapsuły z ludzkimi szczątkami w kosmos. Możemy wybierać z kilku opcji – lot na orbitę i z powrotem, wystrzelenie na orbitę ziemską, na orbitę Księżyca lub jeszcze dalej. W zależności od ceny i tego, jak daleko chcemy znaleźć się od zmarłego. W przypadku Elysium Space kapsuła również posiada GPS, co umożliwia śledzenie jej podróży w przestrzeni kosmicznej.

Amerykański przemysł funeralny nie zapomina także o żyjących – tych zabieganych i tych, którzy na pogrzebach czują się niekomfortowo. Dom pogrzebowy Paradise Funerals z Michigan oferuje opcję drive thru – pożegnanie zmarłego bez wychodzenia z samochodu.

Do Polski nekrotrendy dotarły przez firmę One Diamonds, wytwarzającej sztuczne diamenty. Chcesz mieć swoich bliskich przy sobie nawet po ich śmierci? Możesz zakląć szczątki drogiej osoby w Diament Pamięci. Podobno diamenty są wieczne.

Jeśli wolicie tradycyjne podejście do pogrzebów i powieść gotycką rodem z XIX wieku, będąc w Berlinie, odwiedźcie Hotel Propeller. Słynie on na całym świecie z unikatowego dizajnu swoich pokoi, a jednym z najpopularniejszych jest apartament w którym można przespać się w stylowej trumnie.

Włoski poeta i myśliciel doby romantyzmu, Giacomo Leopardi podkreślał paradoksalny związek mody i śmierci. Choć z pozoru moda zajmuje się wszystkim co żywe, to ze swoją zmiennością i kapryśnością zdaje się być zafascynowana trwałością i ostatecznością tej drugiej. W wydaniu XXI-wiecznym również śmierć staramy się oswoić i odjąć jej trochę powagi za pomocą mody właśnie.

http://www.pineforestmemorial.com/green_burials_images/010.jpg
http://www.pineforestmemorial.com/green_burials_images/010.jpg
http://www.ifitshipitshere.com/wp-content/uploads/2014/01/quilla+coffin+IIHIH.jpg
http://www.ifitshipitshere.com/wp-content/uploads/2014/01/quilla+coffin+IIHIH.jpg
http://ifitshipitshere.blogspot.com/2013/10/mordauntes-coffin-shaped-gemstones-are.html
http://ifitshipitshere.blogspot.com/2013/10/mordauntes-coffin-shaped-gemstones-are.html
http://elysiumspace.com/wp-content/uploads/2014/05/elysium.capsule.062.jpg
http://elysiumspace.com/wp-content/uploads/2014/05/elysium.capsule.062.jpg

 

tekst|Karolina Rospondek

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera