Chińczycy zostali społecznie zlinczowani po tym, jak do karuzeli użyli prawdziwych koni

Karuzela z prawdziwymi koniami

Wiemy, że chińska fantazja nie zna granic, ale w tym wypadku ta granica została przekroczona i stała się przykładem na bezmyślne okrucieństwo wobec zwierząt.

Bajkowa karuzela pojawiła się w Shunagliu Wanda Plaza – centrum handlowym w mieście Chengdu i wszystko byłoby w porządku – w końcu karuzela to super zabawa, gdyby nie okazało się, że Chińczycy postanowili zamontować w niej… prawdziwe konie.

Jednorazowa, 4-minuta przejażdżka kosztowała około 30 złotych i jak zapewniała informacja obok karuzeli: W przeciwieństwie do karuzeli z drewnianymi konikami, ta zapewni prawdziwe doświadczenia jazdy na koniu dla ciebie i twoich dzieci. Powiemy tak: bezmyślność, level expert.

Konie, przywiązane do konstrukcji karuzeli, chodziły w kółko po dość ciasnym terenie przez 4 godziny dziennie. Jak twierdzili pomysłodawcy, miała być to idealna okazja dla koni na rozprostowanie kości i ćwiczenia fizyczne, więc to przysługa, a nie okrucieństwo.

Wydaje się jednak, że tylko pomysłodawcy podzielali ten entuzjazm. Koń to nie zabawka, tylko żywy organizm. Wideo, pokazujące tę niecodzienną rozrywkę szybko obiegło cały świat, a internauci nie zostawili suchej nitki na organizatorach.

Koń to nie zabawka. Chcesz pojeździć na koniu, pójdź do profesjonalnej stadniny.

Nie mówcie, że to nie jest znęcanie się nad zwierzętami. Chcecie tylko zarobić, wykorzystując niewinne zwierzęta.

Czy organizatorzy poniosą konsekwencje? Prawdopodobnie nie, ponieważ, jak mówi Zhou Ming, pracujący na rzecz zwierząt w Chinach, prawo nie zabrania wykorzystywania zwierząt w celach szeroko pojętej rozrywki.

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera