Burzliwa… historia wibratora 😈 🍑🍆🍆🍆🍆🍆

historia wibratora

Wibrator – niepozorny przedmiot, który dziś można kupić w każdym sklepie z gadżetami erotycznymi, zaś szeroki wybór ekstrawaganckich modeli może przyprawiać o prawdziwy zawrót głowy. Ale skąd właściwie wziął się pomysł na stworzenie tego gadżetu? Czy powstał wyłącznie, aby zaspokajać seksualne potrzeby kobiet? Poznaj burzliwą historię wibratora, która sięga… czasów starożytnych.

Ciekawostki historyczne

Już w starożytnej Grecji kobiety projektowały dilda z drewna, które następnie oblekane były skórą. W Chinach przypominały one prawdziwe dzieła sztuki. Wyrabiano je z bardzo cennych materiałów (m.in. brązu czy kości słoniowej) i misternie zdobiono.

Legenda głosi, że miłośniczką wibratorów była słynna królowa Egiptu – Kleopatra. Seksuolożka Brenda Love propaguje tezę zakładającą, że piękna władczyni miała korzystać z  wydrążonej tykwy, która wypełniona była pszczołami. Dzięki temu zabiegowi uzyskiwano podobno efekt wibracji. Nie ma jednak żadnych dowodów naukowych, które potwierdzałyby ten fakt dlatego traktowany jest on raczej jako zabawna ciekawostka.

Historia wibratora Magazyn HIRO

Pierwsze wibratory

Pierwsze wibratory powstały w XIX wieku – jako 2 oddzielne dzieła George’a Tylora oraz Josepha Mortimera  Granville’a. Były to skomplikowane urządzenia, które niewiele mają wspólnego z nowoczesnymi gadżetami erotycznymi. W tamtym okresie wiązano ogromne nadzieje z nowym rodzajem silnika – silnikiem parowym. Choć ciężko dziś sobie to wyobrazić, to pierwsze wibratory także zasilane były w ten sposób.

Wibrator zasilany silnikiem parowym

Amerykańskie Towarzystwo Medyczne negatywnie wypowiadało się jednak o nowej modzie i reklamy wychwalające wyjątkowe właściwości wibratorów nazywało zwyczajną iluzją. Mimo to, na przełomie XX wieku kolejni twórcy i firmy zaczęły wprowadzać na rynek następne gadżety, a ich popularność rosła w błyskawicznym tempie. Zainteresowanie podsycała nie tylko atmosfera skandalu, ale i szereg reklam zachwalających nowe urządzenia.

Pierwsze wibratory miały stymulować krążenie i służyć do terapii wibracyjnych

Sprzedawcy powoływali się na wyjątkowe właściwości „urządzenia do masażu w domu”, które miało nie tylko przynosić orzeźwienie czy koić nerwy, ale i likwidować ból, a nawet pomagać na… stan cery i włosów. Pierwsze wibratory miały stymulować krążenie i służyć do terapii wibracyjnych, a sprytni przedsiębiorcy starali się je promować jako urządzenia polecane przez lekarzy. Już wtedy dostępne były różne modele, ponieważ twórcy proponowali wiele wymiennych końcówek. Nadal jednak nie były to typowe akcesoria erotyczne, które obecnie można nabyć choćby w sklepie Easytoys.pl.

Fakty i mity na temat pierwszych wibratorów

W historii wibratorów pojawia się wiele sprzeczności. Popularna jest teza stworzona przez Rachel Maines, która twierdzi, że wibrator wynaleziono, aby stymulować łechtaczkę i leczyć w ten sposób „kobiecą histerię”. Urządzenia faktycznie wykorzystywano w terapii wielu chorób, ale teza Maines nie jest prawdziwa. Być może jest ona efektem tego, że wielu wiktoriańskich lekarzy rzeczywiście zalecało orgazm jako lekarstwo na rozdrażnienie, bóle głowy i inne objawy określane wówczas słynnymi „kobiecymi histeriami”.  Pierwsi twórcy wibratorów mieli jednak zupełnie inne zamierzenia. Dr Mortimer Graville, który opatentował wibrator elektryczny, stosował swoje dzieło w leczeniu dysfunkcji seksualnych. Jednak nie u kobiet, a u…mężczyzn.

Wibrator eksponat muzealny Magazyn HIROZ czasem wibratory zaczęto stosować w leczeniu wielu różnych schorzeń dotykających obie płcie. Współczesnych czytelników na pewno nieco zadziwi fakt, że wibrator niegdyś uważano za panaceum m.in. na bezsenność, impotencje, reumatyzm, głuchotę, a nawet… grypę.

Z reklam długo nie wynikało zastosowanie wibratorów do masturbacji, która stanowiła temat tabu. Dopiero w latach 50. XX wieku zniknęła medyczna otoczka i zaczęto promować je jako narzędzia do osiągania seksualnych uniesień, którymi są do dziś.

Czytaj też: Czy orgazm zwiększa odporność? Testujemy najlepszy wibrator

Czy orgazm zwiększa odporność? Testujemy najlepszy wibrator

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera