Categories: markimoda

Burberry niszczy swoje produkty, by nie trafiły do „biedoty”

Burberry dowiodło, że w celu utrzymania miana ekskluzywnej marki jest gotowe na wszystko. Łącznie ze zniszczeniem swych produktów o łącznej wartości ok. 38 milionów dolarów. Powód – firma nie chce, by jej towary trafiły w ręce biedoty.

W świecie rozdmuchanej hiper-konsumpcji, o wartości danego produktu nie decyduje przykładowo jakość materiału, z którego został wykonany, ale marka, którą jest sygnowany. Logowane produkty postrzegane są jako lepsze, podnoszące i podkreślające status użytkownika. Rozumowaniem takim kierują się nie tylko konsumenci, ale aktywnie podtrzymujący ten system producenci ubrań i dodatków. W celu utrzymania statusu wyjątkowości i ekskluzywności swych produktów gotowi są nawet na zniszczenie towaru, by ten nie dostał się w niepowołane, czyli niezbyt zamożne ręce. Uwagę mediów przyciągnęła szeroko zakrojona akcja Burberry, które wolało zutylizować nowe ubrania, kosmetyki i dodatki o wartości blisko 38 milionów dolarów, tylko po to, żeby nie dostały się w ręce korzystających z wyprzedaży biedaków.

Utrzymywanie za wszelką cenę ekskluzywności, nawet poprzez niszczenie produktów, to nic nowego dla brytyjskiego giganta. W poprzednich pięciu latach zutylizował on produkty o łącznej wartości 116 milionów dolarów. Działania te przynoszą jednak firmie nie tylko straty finansowe, ale i wizerunkowe. Owszem, brand ten nadal zostaje ekskluzywny dla pewnej grupie użytkowników (szczególnym powodzeniem firma cieszy się w Chinach, jednak w ostatnim okresie notuje tam niewielki, jednocyfrowy wzrost sprzedaży), jednak część akcjonariuszy i opinia publiczna podkreśla, że firma działa w sposób nieekologiczny. W kontekście zniszczenia i nadprodukcji brak szacunku do natury objawia się na każdym etapie – od produkcji do spalenia.

Burberry niszczy nie tylko ubrania z bawełny czy syntetyków, ale również ze skóry, co jest karygodne. Zwierzęta zostały zabite tylko po to, by Burberry mógł wykorzystać ich skóry na przygotowanie nowej kolekcji (skóra nie jest produktem ubocznym przy produkcji mięsa – w Indiach czy Maroko zwierzęta są hodowane w celu pozyskania drogich skór, a mięso traktowane jest jako tani dodatek, który można również sprzedać), a ten nie mogąc jej sprzedać, zamiast obniżyć koszty, pozbywa się ich. Na szczęście ubrania te nie są palone, lecz przekazywane firmie, która pruje je i tworzy nowe produkty – co ważne w ten sposób nie odzyskuje się jednak całości materiału pochodzącego z martwych zwierząt.

Rynkowa wartość Burberry to około 12,5 miliarda dolarów.

Tekst: Sylwia Schwarz

Komentarze
5/5 - (1 vote)
Klarysa Marczak

Recent Posts

Jakie buty męskie do eleganckich spodni?

Eleganckie spodnie zobowiązują także jeśli chodzi o dobór obuwia. Niekoniecznie musi być ono bardzo formalne…

3 godziny ago

Co Jest Grane Festival powraca w czerwcu 2022

Oczekiwany od dwóch lat Co Jest Grane Festival 2022 wraca po pandemicznej przerwie! „Co Jest…

4 godziny ago

Porównywarka kosztów życia w miastach i krajach całego świata – livingcost.org

Jesteście ciekawi czy życie w Berlinie opłacałoby się bardziej niż w Warszawie? A może zastanawiacie…

13 godzin ago

Nostalgiczna kolaboracja Palace Skateboards x Calvin Klein

W świecie, w którym amerykański minimalizm zderza się z nowoczesną kulturą skate, współpraca Calvina Kleina…

4 dni ago

Tabletka Escapelle: na to zwróć uwagę!

Escapelle to tabletki z grupy antykoncepcji ratunkowej, które redukują do minimum ryzyko zajścia w ciążę…

5 dni ago

Festiwal Wschód Kultury – Inne Brzmienia już w lipcu w Lublinie

„Inne brzmienia” to kultowy festiwal muzyki, którą trudno skategoryzować. Wszystko to, co nowatorskie i niepowtarzalne,…

6 dni ago