Blacker than black: najczarniejszy materiał na świecie?

Dziewczynka ubrana na czarno, czarne włosy, czarne warkocze

Brzmi jak absurdalny sen? Być może. Okazuje się jednak, że nie ma w tym nic zmyślonego. Pomysłodawca twierdzi, że materiał jest aż czterdzieści procent bardziej czarny od tak dobrze znanego nam odcienia (Goci, to coś dla was!). Jeżeli zatem jesteś fanem ciemnych kolorów i myślałeś, że już nic cię nie zaskoczy, mamy dla ciebie wspaniałą nowinę.

Poznajcie niemiecką projektantkę Phoebe Heess i jej partnera Gabriela Platta, którzy dzięki użyciu zwyczajnej bawełny stworzyli Viperblack – najczarniejszy materiał jaki istnieje. Zaledwie rok temu na rynku modowym dominował tzw. Vantablack, kolor, który w swoim odcieniu przypominał czarną dziurę. Nie sprawdził się on jednak w praktyce, ponieważ zrobiony z nanorurek węglowych nie był zdolny do założenia. Viperblack obiecuje rozwiązać ten problem.

photo-original

Jak nietrudno się domyślić, futurystyczny design Phoebe opiera się na jej miłości dla koloru czarnego, który zdaje się być jedynym w jej palecie. Podkreśla, że jest mocny i elegancki, a także stanowi dla niej wyzwanie. Ceny koszulek będą się ograniczać do 100 dolarów za sztukę, ponieważ, jak mówi Gabriel, high fashion powinna mieć swoją cenę. Spytani, czy ich Viperblack sprawdzi się w nowej kolekcji Adidasa&Stelli McCartney, Phoebe odpowiedziała, że niestety nie będzie takiej możliwości, ponieważ ich linia nie potrzebuje tak dużej ilości czarnego.

1147049

1147050

  heess6

Designy Phoebe i Gabriela sprowadzają się przede wszystkim do nowoczesnej technologii, którą można spokojnie przenieść na ubrania. W ostatniej kolekcji Heess użyła kauczuku neoprenowego, który zwykle występuje w piankach. Stworzyli też m.in. czapkę, która po zrobieniu zdjęcia, odbija światło i niszczy zrobioną fotografię.

funny-pics-addams-family-stop-wearing-black

tekst | Nicole Szczekocka

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera