Biżuteria, która żyje

Już dawno odkryliśmy, że świat mody nigdy nie przestanie nas zadziwiać. Zależy tylko, co dla kogo jest zaskoczeniem. Dla jednych niesamowicie dziwne są pokazy Haute Couture, dla drugich androgeniczni modele, ale tym razem chcemy przedstawić wam coś zupełnie innego… Oto biżuteria, która żyje.

Wyobrażacie sobie ręcznie robioną bransoletkę, która dosłownie rozkwita na waszych nadgarstkach? Brzmi absurdalnie? Najwidoczniej mało jeszcze wiecie o świecie. Tego rodzaju biżuteria istnieje i zbiera wokół siebie coraz większe grono fanów. Amerykańska florystka, Susan McLeary, stworzyła błyskotki, na których umieściła żywe rośliny, a właściwie ich zalążki, które są odpowiednio dopasowywane do każdej ręki. Kiedy już dołączą na stałe do bransoletki, rosną jeszcze od 2 do 4 tygodni. A gdy osiągną już pełen rozkwit, roślinki mogą zostać odczepione i umieszczone w zwyczajnej doniczce.

Kreatorka tego pomysłu uważa, że to idealny prezent dla panny młodej. Ona sama została florystką przez przypadek, biżuterię zawsze robiła hobbystycznie, aż pewnego dnia jej przyjaciółka poprosiła ją o zaprojektowanie jej ślubnego bukietu. Od tamtego momentu Susan znalazła swoją prawdziwą pasję i sprzedaje wszystkie świecidełka na Etsy. Zatem jeżeli ktoś z waszych znajomych jest fanem różnorakiej roślinności, powinniście sprawić mu taką niespodziankę!

living-succulent-plant-jewelry-passionflower-susan-mcleary-3

living-succulent-plant-jewelry-passionflower-susan-mcleary-4

living-succulent-plant-jewelry-passionflower-susan-mcleary-6

living-succulent-plant-jewelry-passionflower-susan-mcleary-7

living-succulent-plant-jewelry-passionflower-susan-mcleary-8

living-succulent-plant-jewelry-passionflower-susan-mcleary-9

living-succulent-plant-jewelry-passionflower-susan-mcleary-11

living-succulent-plant-jewelry-passionflower-susan-mcleary-12

tekst | Nicole Szczekocka

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera