Bibi Bourelly wychodzi z cienia Rihanny

Słyszeliście o Bibi Bourelly? Pewnie nie. Ta dwudziestojednoletnia artystka jest jednak autorką tekstów kilku przebojów ze szczytów list. Poznajcie dziewczynę kryjącą się w cieniu Rihanny, Kanye’a Westa czy Seleny Gomez.

Niepokorna Bibi urodziła się w Berlinie, a dorastała w Waszyngtonie. Gatunek muzyki na swoim profilu kwituje zdaniem: “Kto jeszcze o to dba?”, w szkole deklarowała przywiązanie do sceny, nie nauki. Zamiłowanie do muzyki przejęła od taty – gitarzysty – Jeana-Paula Bourelly’ego i to właśnie z nim ruszyła w pierwszą trasę w wieku 11 lat.

Tworzy od bardzo wczesnych lat, a pierwszym dużym krokiem w jej karierze była współpraca z Paperboy Fabe, kalifornijskim producentem, który dostrzegł ją na Instagramie. Jemu zawdzięcza zaaranżowanie spotkania z Kanye Westem w LA, ono finalnie zaowocowało utworem “Higher” Rihanny (którego napisanie, na marginesie, zajęło Bibi 30 minut). Na płycie ANTI znajdziemy jeszcze dwa teksty autorstwa Bourelly – “Pose” oraz “Yeah, I said it”.

bibi-bourelly-siedząca-przy-wzmacniaczach

Co odróżnia singiel Bibi “Ego” od bangera “Bitch better have my money” Rihanny? Na pewno liczba wyświetleń na YouTube, ale artystka jest autorką tekstów obu utworów. Tworzenie ma dla niej ogromne znaczenie, temu poświęca się w pełni, na tym się skupia. Kipi z niej pasja, nie ogranicza się niczym, a w wywiadzie dla Dazed przyznaje, że ogrom emocji bywa przytłaczający.

Za najwyższe wartości stawia szczerość, indywidualizm i dobro, ponad innymi podziałami. O tym, w co wierzy, chce mówić otwarcie w swoich tekstach. Obecnie wytrwale tworzy, pisze i nagrywa, pracując nad debiutanckim albumem. To, co mówi, pozbawione jest kurtuazyjnej otoczki. Bezpośrednia Bibi inspiruje determinacją i niezależnością – tym zachęca, by śledzić jej poczynania.

tekst | Zuza Raubo

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera