Bazar Miejski. Pierwszy second hand w galerii handlowej

Bazar Miejski

Bazar Miejski, czyli sklep z ubraniami z drugiej ręki otworzył się w Galerii Młociny. Ciągle słyszymy o ekologii i koniecznością wyboru między fast fashion, a zrównoważonym stylem życia. To dobrze, że sklepy vintage przebijają się do świadomości masowego odbiorcy galerii handlowych. Bazar Miejski to pierwszy w Polsce sklep oferujący ubrania z drugiej ręki, który zadebiutował w centrum handlowym. Oby tak dalej! 

Jak działa Bazar Miejski?

Otwarcie sklepu oferującego ubrania z drugiej ręki w centrum handlowym wciąż budzi zaskoczenie trendsetterów oraz miłośników mody. I nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ jest to pierwsze tego typu rozwiązanie w Polsce. Bazar Miejski, który otworzył swoje drzwi dla klientów Galerii Młociny, oferuje prawdziwe perełki w stylu vintage, a koncept polega na umożliwianiu ludziom wymiany używanych towarów. Aby sprzedać swoje rzeczy w popularnym second-handzie, wystarczy przejść proces rejestracji i wynająć stoisko. Potem należy przynieść produkty do stacjonarnego sklepu, ustawić na przydzielonym regale i pozostawić sprzedaż w rękach pracowników. Lokal pobiera za usługę 20% prowizji od sprzedaży. Tomasz Gałkowski – założyciel Bazaru Miejskiego, zakładając pierwszy sklep, zainspirował się trendem, który narodził się w Skandynawii, gdzie dziś obecność sklepów oferujących towar z drugiego obiegu w centrach handlowych jest niezwykle popularna. Poza ubraniami, dodatkami, czy butami w Bazarze Miejskim możemy kupić niemalże wszystko, czego dusza zapragnie – od książek, kosmetyków oraz doniczek, po dywany i… przeróżne produkty, które przyniosą wystawcy. Właściciel konceptu zapewnia, że lista wystawionych rzeczy naprawdę nie ma końca.

Bazar miejski półka

„Wprowadzanie przedmiotów do wtórnego obiegu i kupowanie używanych rzeczy, jest coraz popularniejsze i coraz bardziej powszechne. Tym bardziej, gdy mówimy o przedmiotach czy ubraniach w świetnym stanie i dobrej jakości. Cieszymy się, że mieliśmy okazję otworzyć sklep z odzieżą z drugiej ręki w centrum handlowym, a tym samym rozpocząć zupełnie nowy trend. Chcemy dalej popularyzować idee slow fashion i otwierać się na nowe grupy klientów” – mówi Tomasz Gałkowski, założyciel Bazaru Miejskiego.

Lokal w Galerii Młociny znajduje się na poziomie -1 i jest już czwartym, największym sklepem z całej rodziny Bazaru Miejskiego. Znajdziemy w nim aż 195 regałów.

„Oferta Galerii Młociny sukcesywnie się powiększa, a my ogromnie się cieszymy, że możemy zaoferować swoim klientom zupełnie unikatowe rozwiązania i promować proekologiczne trendy. Naszym celem jest dostarczanie miłośnikom mody jak największej ilości zakupowych emocji. Mamy okazję udowodnić, że centrum handlowe może stać się miejscem, w którym fani idei zero waste również znajdują coś dla siebie. To właśnie ta różnorodność najemców czyni Galerię Młociny wyjątkowym miejscem na mapie Warszawy” – mówi Rafał Lisak, dyrektor Galerii Młociny.

Oferta Galerii Młociny podbija serca warszawskich trendsetterów. Należy przyznać, że tak niespotykanej mieszanki sklepów nie znajdziemy w żadnym innym obiekcie. Swój pierwszy, stacjonarny lokal niedawno otworzyła tu marka Modivo, w ubiegłym miesiącu po raz pierwszy w Polsce zadebiutował tu Primark, a 4 września pierwszych klientów na Bielanach przywitał Bazar Miejski.

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera