Avatar: Istota wody – czy warto było czekać na niego 13 lat?

Źródło: Avatar (Twitter/@officialavatar)

Nowe dzieło Jamesa Camerona to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier kinowych ostatnich lat. Reżyser nareszcie powraca do świata Pandory i jej mieszkańców. Sprawdź, o czym opowiada Avatar: Istota Wody! Czy warto było czekać na niego 13 lat?

James Cameron – reżyserski geniusz i twórca największych hitów

James Cameron to kanadyjski reżyser, scenarzysta i producent, który jest żywą legendą Hollywood. Wszystkie jego obrazy osiągają spektakularne sukcesy i zyskują status kultowych i ponadczasowych. To twórca największych hitów, takich jak „Terminator”, „Obcy decydujące starcie” czy „Titanic”, który otrzymał aż 11 statuetek Oscara. 

Avatar – arcydzieło i przełomowy film dla technologii 3D 

Avatar był jednym z pierwszych filmów nakręconych w technologii 3D. To ogromny przełom w historii kina. Efekty specjalne i zastosowane techniki pozwoliły widzowi poczuć się niczym główny bohater przedstawianych na ekranie zdarzeń. 

Cameron przez wiele lat planował zrealizowanie obrazu właśnie w takiej formie. Po sukcesie „Titanica” w 1997 roku miał zamiar jak najszybciej nakręcić Avatara, jednak zbyt słabo rozwinięta technologia mu to uniemożliwiła. Musiało upłynąć aż 12 lat, aby mógł spełnić swoje wielkie reżyserskie marzenie. W tym czasie nie ukończył żadnego innego filmu i w pełni skupił się na tworzeniu dzieła w technologii 3D, nieustannie je ulepszając.  

W czasie realizacji zdjęć do „Avatara” opracowano innowacyjny system motion capture, który pozwolił na niezwykle realistyczne odwzorowanie wyglądu filmowych postaci, w tym również emocji i mimiki twarzy. 

Wyczekiwana premiera 

10 grudnia 2009 roku James Cameron nareszcie zaprezentował swoje dzieło międzynarodowej publiczności. Wzniosło ono kinowy świat na wyższy poziom zaawansowania technologicznego. Doceniła je również Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej, która przyznała filmowi aż 3 statuetki Oscara: za najlepszą scenografię, najlepsze efekty specjalne oraz najlepsze zdjęcia. Do dzisiejszego dnia inspiruje ono wielu twórców. 

Obie części Avatara pobijają rekordy  

„Avatar” zapisał się złotymi zgłoskami w historii kina. Oprócz zachwytów dotyczących głównie aspektów wizualnych, odniósł, również ogromny sukces komercyjny. Zarobił na całym świecie prawie 2,9 miliarda dolarów. Czyni go to obecnie najbardziej dochodowym filmem wszech czasów. Z kolei zwiastun „Avatar: Istota wody” w ciągu pierwszych 24 godzin zanotował na różnych kanałach ponad 150 milionów wyświetleń.

Fabuła pierwszej części Avatara 

Akcja rozgrywa się w 2154 roku. Jednym z głównych bohaterów tej historii to Jake Sully (Sam Worthington), sparaliżowany, były komandos. Zostaje mu powierzona przez RDA specjalna misja o nazwie Avatar. Jest to dla niego szansa Spotyka tam jej mieszkańców (Na’vi), z którymi się zaprzyjaźnia. Poznaje również prawdziwe oblicze człowieka, który nie cofnie się przed niczym, dla osiągnięcia własnych korzyści…

@avatar2filme

My baby💙🌊 #avatar #avatar2 #avatarthewayofwater #fy #filme #film #imax #3d

♬ som original – Avatar

O czym opowiada Avatar: Istota Wody?

Akcja filmu rozgrywa się ponad  dekadę po wydarzeniach z pierwszej części. Jake (Sam Worthington) i Neytiri (Zoe Saldana) tworzą szczęśliwą rodzinę. Są rodzicami i wiodą spokojne życie. Mają trójkę rodzonych dzieci: Neteyama, Lo’aka i Tuktirey  dwójkę adopcyjnych, wojennych sierot: Kiri, (córka Grace Augustine), oraz człowiek – Miles Socorro (syn Paza Socorro).

Ich sielanka zostaje przerwana, kiedy na Pandorę ponownie wraca Zarząd Pozyskiwania Zasobów. Mieszkańcy planety są zmuszeni ją opuścić. Ostatecznie odnajdują bezpieczną przystań na rafie, która należy do plemienia Metkayina. Na’vi muszą odnaleźć się w nowej rzeczywistości i zawalczyć o szczęście, które ponownie zostało im odebrane przez człowieka…

W produkcji wystąpili aktorzy znani z pierwszej części Avatara: Sam Worthington (Jake Sully), Zoe Saldana (Neytiri), Sigourney Weaver (Kiri) czy Stephen Lang (Pułkownik Miles Q). Pojawiają się, także nowe postacie, takie jak Ronal (Kate Winslet). Odgrywa ona znaczącą rolę w fabule Avatar 2: Istota Wody

Wcielający się w postać Jake’a Sam Worthington powiedział na temat fabuły filmu:

[..] to opowieść o rodzinie i jest naprawdę mocna. Nie tylko zapierająca dech pod względem wizualnym: widzisz rejony Pandory, których jeszcze nie poznałeś, świat pod wodą. Ale to przede wszystkim film o tym, co jesteś w stanie zrobić, by ochronić swoją rodzinę. To wiadomość, która powinna, być przesłaniem dla wszystkich, co należy czynić, dla osób, które kochamy. To niesamowite!

 

Avatar: Istota wody –  niesamowite efekty wizualne i specjalne 

Akcja filmu “Avatar: Istota Wody” rozgrywa się w morskich głębinach. Jedną z największych pozafilmowych pasji Jamesa Camerona jest właśnie oceanologia. Udało się mu nawet zejść na dno Rowu Mariańskiego, gdzie jako pierwszy człowiek w historii spędził w samotności około pięciu godzin. Dzięki temu, efekty specjalne i wizualne dzieła są spektakularne i oddają wygląd najgłębszych akwenów wodnych. To pozwoliło mu w dopracowaniu aspektów wizualnych. W spektakularny sposób przedstawiają morską krainę. 

W filmie występują sceny podwodne, które nakręcono techniką przechwytywania ruchu wykorzystywaną również w grach komputerowych. Dzięki temu postacie poruszają się w bardzo naturalny i realistyczny sposób. Wprowadzono jeszcze bardziej innowacyjne rozwiązania niż w przypadku pierwszej części, takie jak użycie dwóch marionetek zamiast jednej czy filmowanie twarzy kamerą HD. 

Za efekty specjalne w “Avatar: Istota wody” odpowiada studio Weta Digital, którego właścicielem jest Peter Jackson

Jak fani i krytycy oceniają Avatar: Istota Wody?

6 grudnia 2022 roku w Londynie odbyła się światowa premiera “Avatar: Istota wody”. 13 lat zajęło Jamesowi Cameronowi stworzenie tej części, chociaż w początkowych założeniach miała ona zostać wydana już w 2015 roku. Warto było czekać. „Avatar” pod względem technicznym to prawdziwe arcydzieło. Pierwsze opinie mogą świadczyć o tym, że obraz sprostał pokładanym w nim nadziejom. Zarówno krytycy filmowi, jak i widzowie są zgodni: cierpliwość popłaca! Film jest wspaniałym widowiskiem zarówno pod względem fabularnym (ukazanie relacji rodzinnych), jak i wizualnym! 

Jak stwierdził amerykański krytyk filmowy, Scott Mantz

Film zapiera dech w piersiach. Jest po prostu piękny. Ma najbardziej niesamowite efekty specjalne, jakie kiedykolwiek widziałem.

Wtóruje mu znany reżyser Guillermo del Toro:

Oszałamiające osiągnięcie. “Avatar 2” jest przepełniony majestatycznymi widokami i emocjami o epickiej, epickiej skali. Mistrz u szczytu swoich mocy…

Powstanie cała seria filmów Avatar!

Dopiero co zadebiutowała druga część „Avatara”, a ogłoszono już wstępne daty premier trzech następnych części serii. Do kina wybierzemy się na nie w 2024, 2026 i 2028 roku. James Cameron wymarzył sobie nakręcenie serii filmów, które stworzą historię kina i krok po kroku realizuje swój cel. Z pewnością warto, więc czekać na kolejne historie mieszkańców Pandory!

KW

Zobacz też: 5 sezon The Crown już na Netflixie! Czy spełnił oczekiwania fanów?

5 sezon The Crown już na Netflixie! Czy spełnił oczekiwania fanów?

 

 

Komentarze
3,9/5 - (185 votes)