Aphex Twin – Syro

Minęło trzynaście lat od „Drukqs”, ostatniego albumu Aphex Twina, gdy u szczytu kariery krytycy zachwycali się innowacyjnym podejściem do współczesnej muzyki. Następnie kompozytor zajął się głównie występami na żywo, oraz nagrał kilka EP-ek jako AFX.

W końcu przyszedł czas na „Syro”. Album to zestawienie muzycznego dorobku tworzonego przez ostatnie lata. Wyraźnie słychać różnice pomiędzy utworami, a szczególnie między pierwszą i drugą częścią albumu. Rozpoczyna wolniej, bardziej melodyjnie żeby następnie przejść do bardziej pogmatwanych, mocniejszych kawałków. Nie znajdziemy tu nic odkrywczego, artysta pozostaje przy charakterystycznym dla niego stylu muzyki elektronicznej. Niektórzy mogą być zwiedzeni brakiem nowych dokonań legendy IDM, niemniej jednak album, który nam prezentuje zrobiony jest naprawdę bardzo dobrze. Z łatwością możemy przenieść się w inną rzeczywistość wsłuchując w różnorodne dźwięki i sample połączone ze sobą z gracją.

Album jest niesamowitą przygodą, którą powinien przeżyć każdy fan muzyki elektronicznej.

 

Posłuchajcie sami:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tekst | Mateusz Panek

 

 

 

 

Komentarze
Podaj dalej

Zapisz się do Newslettera