Wczesny Skonieczny. Teledyski sprzed „Ślepnąc od świateł”

Krzysztof Skonieczny
Fot. Wiki Commons

Zanim Krzysztof Skonieczny stał się jednym z najbardziej wyrazistych reżyserów młodego pokolenia i twórcą kultowego serialu HBO „Ślepnąc od świateł”, realizował teledyski, które na trwałe zmieniły sposób, w jaki patrzymy na polską muzykę i obraz. Pracował z artystami takimi jak Jamal, DonGURALesko, Monika Brodka czy Dr Misio, tworząc krótkie formy, które miały w sobie tyle samo kina, co emocji. Dziś, z perspektywy czasu, widać w nich wszystkie elementy stylu, który później eksplodował na ekranie – światło, rytm, napięcie i obsesję na punkcie prawdy.

Oto pięć klipów, od których wszystko się zaczęło. Sami oceńcie, czy już wtedy było widać, że z GONZO wyrośnie reżyser pokolenia.

Polska scena muzyczna na początku lat 2010 była niezwykle różnorodna – od klubowych eksperymentów po miejskie ballady i manifesty artystyczne. Wiele teledysków z tamtego czasu stało się ikonami – nie tylko z powodu muzyki, ale też reżyserskiej odwagi i nowego języka obrazu. Oto pięć z nich, które wciąż robią wrażenie.

1. Jamal – „Defto”

Szaleńcze tempo montażu, tysiące kolorów i pulsujący rytm zakazanych rozrywek. Teledysk wizualnie odpowiada temu, jak był kręcony: intensywnie i na dziko. Te pędzące cztery i pół minuty zostały posklejane z kilkunastu godzin materiału realizowanego w tajlandzkim upale i wilgoci.

2. Dr Misio – „Dziewczyny”

Precyzyjnie skomponowana, oszczędna w kolorystyce scenografia jest przepełniona kulturowymi odniesieniami. Dodatkowym atutem jest uroda aktorek i dekadencka atmosfera. To klip, który udowodnił, że prostota może być pełna napięcia.

3. Projekt Warszawiak – „Nie ma cwaniaka na Warszawiaka”

Trzy lata temu wszyscy oglądali i dyskutowali o tym teledysku. Reżyserem był Krzysztof Skonieczny, dziś znany z serialu „Ślepnąc od świateł”. Klip stał się hymnem warszawskiej tożsamości i jednym z najważniejszych punktów zwrotnych w historii polskich teledysków.

4. Monika Brodka – „Krzyżówka dnia”

W teledysku wykorzystano wyjątkowo pracochłonną technikę animacji poklatkowej. Do współpracy zaproszono kilkunastu polskich artystów zajmujących się graffiti, rysunkiem czy kolażem. Skonieczny nadał temu kolażowi rytm i energię, tworząc obraz z pogranicza sztuki i popkultury.

5. DonGURALesko feat. The Returners – „Mogliśmy wszystko”

Melancholijny, poetycki klip nakręcony w Lizbonie to przykład filmowego podejścia do hip-hopu. Realizm miesza się z symboliką, a obraz staje się emocjonalnym komentarzem do muzyki. Jedno z najbardziej rozpoznawalnych wideo dekady.

tekst | Magdalena Sobolska


Lubisz nas? Obserwuj HIRO na Google News