
Ilustracja AI nawiązująca do filmu „Edward Penishands” omawianego w artykule.
Aktualizacja: wrzesień 2026
Mechanizm jest prosty: bierzesz znany film, zmieniasz jeden wyraz w tytule i dokładasz sceny XXX. Efekty bywają absurdalne. Od Edward Penishands po Womb Raider – oto 10 porno-parodii, które naprawdę powstały.
Clockwork Orgy (1995)
Porno-parodia A Clockwork Orange w reżyserii Stanleya Kubricka, ekranizacji dzieła Anthony’ego Burgessa. Fabuła kręci się wokół grupki kobiet z sadystycznymi ciągotami, które jako cel swojego życia obrały sobie pozbycie się ofensywnych seksualnie mężczyzn. Sposobu, w który to robią, nie będziemy zdradzać. Resztę niech dopowiedzą trzy sformułowania-klucze: seks, przemoc i Ludwig van Beethoven.
Edward Penishands (1991)
Pomysł na porno równie niedorzeczny, co niektóre sceny występujące w filmie. Chociażby ta, w której Edward próbuje zjeść spaghetti swoimi peniso-rękoma. Naszego protagonistę i jego dziwną przypadłość odkrywa (uwaga, uwaga) sprzedawczyni dildosów. Bez namysłu ani próby zrozumienia całej sytuacji, oddaje się w RĘCE Edwarda, po czym przygarnia go, zabierając do swojego domu. Tam czeka na nich jej córka. WTF?!
The Human Sexipede (2010)
Tutaj obowiązkowa pozycja dla osób, którym oryginał, czyli Human Centipede wydawał się zbyt mało szokującym pomysłem. Szalony naukowiec tym razem zszywa ludzi sposobem usta-genitalia. Jak to możliwe, że komuś w głowie zakwitł taki pomysł na porno? Jak to wszystko wyszło? Przekonajcie się sami.
The Dark Knight XXX: A Porn Parody
Batman, Joker i Gotham przeniesione do produkcji XXX. Za film odpowiada Axel Braun, reżyser szczególnie chętnie przerabiający superbohaterów na bohaterów kina dla dorosłych. Mroczny Rycerz pozostaje mroczny, chociaż jego przeciwnicy mają tym razem trochę inne zamiary niż wysadzenie miasta.
Fap to the Future (2015)
W tym filmie zobaczycie, jak Marty DickFly przenosi się do przyszłości za pomocą seks-wehikułu o cudownej nazwie Cock’s Brown. Obowiązkowa pozycja dla tych, którzy jeszcze raz chcą przeżyć przygodę z klasyką kina lat osiemdziesiątych. Tylko w trochę inny sposób. Niech w Waszych głowach zabrzmi nieśmiertelne motto… PIEPRZYĆ PRZYSZŁOŚĆ!
Star Wars XXX: A Porn Parody
Dawno, dawno temu, w bardzo nieprzyzwoitej galaktyce… Axel Braun i studio Vivid przerobili klasyczne Gwiezdne wojny na wysokobudżetową produkcję XXX. Kostiumy, scenografia i bohaterowie są rozpoznawalni od pierwszych sekund. Tylko zastosowanie mieczy świetlnych bywa tu inne, niż planował George Lucas.
Womb Raider (2003)
Zobacz trailer filmu Womb Raider
Pojawienie się na rynku gry, a później filmu z Larą Croft w roli głównej, rozbudziło fantazję w niejednym chłopcu i dziewczynie. Jeśli ktoś spośród Was zalicza się do wspomnianej grupy, to wiedzcie, że już ponad dekadę temu the dream has come true. W sumie come to niezłe słowo klucz, nie?
Buffy The Vampire Slayer XXX (2012)
Parodia kultowego wśród nastolatków serialu Buffy the Vampire Slayer w formie dla nastolatków niekoniecznie przeznaczonej. To co? Może warto przypomnieć sobie produkcję, którą pamiętacie ze swojego dzieciństwa? Zawsze to lepsze niż rozbudzanie melancholii i tęsknoty za produkcjami o wampirach przy infantylnym Zmierzchu.
Pirates 2 Stagnetti’s Revenge XXX (2008)
Porno-pastisz kina spod znaku „Piratów z Karaibów”, które znają widzowie z każdego zakątka globu. Paradoksalnie, jak na produkcję XXX, uwagę przyciągają tu kostiumy. Wydaje się, że razem ze scenografią, najmocniej obciążyły budżet twórców. Fabuła niezobowiązująco krąży wokół konfliktu między kapitanem Edwardem Reynoldsem i nieustraszonym piratem o imieniu Victor Stagnetti. Jak zakończy się ta waśń? Domyślacie się?
Scooby Doo: A XXX Parody
Zobacz trailer filmu Scooby Doo: A XXX Parody
Nie! Scooby-Doo nie bierze udziału w akcjach bezpośrednich, zboczeńcy! Za to wszyscy pozostali bohaterowie popularnej kreskówki są jak najbardziej w ten proceder zaangażowani. Jakby tego było mało, wiedzcie, że potwory i monstra też chętnie przyłączają się do zabawy. Jeszcze to logo z penisem zamiast spacji…
Tekst: Krzysztof Jędrzejczyk