„Vogue” ogłasza, że dekolty są passé

Kobieta w czarnej sukience z dużym dekoltem

Zakładając, że „Vogue” jest wyrocznią mody i nigdy się nie myli, mamy smutną informację dla wszystkich kobiet, które matka natura obdarzyła dużym biustem. Przykro nam to pisać, ale niestety „Vogue” mówi jasno – duże piersi nie są już modne.

Najważniejsze pismo modowe na świecie właśnie ustaliło nowy trend, który nie zdobyć uznania. Załamane będą kobiety lubiące podkreślać swoje atuty oraz mężczyźni, którzy zupełnie „przez przypadek” lubią zerknąć tu i ówdzie. Po modzie na krągłości, delikatnie zarysowane mięśnie czy okrągłe pupy magazyn „Vogue” alarmuje, że kobiece dekolty nie są modne, a ściśnięte piersi odchodzą właśnie do lamusa.

Brytyjski oddział „Vogue” w swoim najnowszym artykule stwierdził, że ten magiczny rowek między piersiami, który ma na celu uwodzić, wzbudzać pożądanie lub po prostu podkreślać seksualną siłę, właśnie odchodzi na zasłużoną przerwę. Koniec z wielkimi biustami. Świat mody wcale ich nie potrzebuje i mówi o tym bardzo głośno. Jednak czy można w ogóle twierdzić, że jakaś część kobiecego ciała przestała być modna, a to co najseksowniejsze powinniśmy ukrywać? W końcu od wieków wielkie piersi były atutem, a teraz okazuje się, że są passe.

Ciemnoskóra modelka w jasnym biustonoszu z diamentami

Z pewnością z takiej informacji ucieszą się kobiety, których natura nie obdarzyła biustem Emily Ratajkowski. W końcu pismo modowe zauważyło, że najwyższa pora pożegnać się ze stanikami push-up, operacjami powiększającymi biust i czas spróbować przestać okłamywać rzeczywistość. Naturalne piękno jest przecież w cenie. „Vogue” ma również nadzieję, że za pomocą nowego trendu ustali również drugi, który polegałby na tym, że na płeć piękną nie będziemy patrzeć wyłącznie przez pryzmat okrągłych piersi. Sama stylistka Elizabeth Saltzman zauważyła, że kiedy kobieta dodaje zdjęcie, na którym widoczny jest biust to ze 100 tysięcy komentarzy, 90 dotyczy tego, co znajduje się poniżej szyi.

Ostatni artykuł „Vogue” wzbudził bardzo wiele emocji.  Oczywiście autorom tekstu nie chodzi o to, aby kobiety nagle masowo zaczęły wychodzić w golfach. Kryje się za tym jakaś idea, która ma na celu zerwać ze streotypowym patrzeniem na świat. Ciekawi jednak jesteśmy co na taki trend powiedzą wszystkie popularne osoby, które ukazują się na łamach „Vogue” i nie posiadają piersi Anji Rubik. Czy Anna Wintour zrezygnuje z okładek z Kim Kardashian tylko dlatego, że posiada wielki biust? W końcu jej krągłości są aktualnie poza trendami dyktowanymi przez biblię mody.

Tekst: Olga Retko

Komentarze
Oceń artykuł