Uber chce wprowadzić funkcję, pozwalającą na wykrycie pijanych pasażerów

Ręka trzymająca telefon z otwartą aplikacją Uber

Uber niejednemu z nas uratował życie, gdy po nocy zakrapianej alkoholem marzyliśmy o powrocie do domu. Amerykański oddział Ubera testuje właśnie nową funkcję, która umożliwi wykrycie potencjalnie nietrzeźwych pasażerów.

System ma się opierać na rozpoznawaniu sposobu, w jaki użytkownik Ubera trzyma telefon, a także zbadać to, w jaki sposób idzie – a jak wiemy, po alkoholu koordynacja ruchowa potrafi nie być najmocniejszą stroną.

Jak zostało zapisane w Amerykańskim Urzędzie Patentowym, aplikacja ma korzystać z systemu, który będzie się uczył i przewidywał zachowania pasażerów. Brzmi nieco… creepy?

Wbrew pozorom nie chodzi tu o eliminację pijanych pasażerów, a raczej o świadomość kierowcy, z kim spędzi najbliższe kilka minut, zanim dotrą do punktu docelowego podróży. Program ma również pozwolić na ewentualną zamianę kierowcy lub wybrania konkretnego na podstawie przewidywania dotyczącego pasażera.

Myślicie, że to dobry pomysł, czy wydaje Wam się, że prywatność użytkownika zostanie narusza, a nasze życie zacznie przypominać serial Black Mirror?

Komentarze
Uber chce wprowadzić funkcję, pozwalającą na wykrycie pijanych pasażerów
Oceń artykuł