Sputnik nad Polską: co trzeba zobaczyć?

Plakat promujący festiwal Sputnik nad Wisłą

Sputnik nad Polską: okrążenie jedenaste rozpocznie się już 2 listopada i będzie trwał 10 dni. Szykuje się prawdziwe święto dla miłośników rosyjskiej kinematografii, ale nie tylko. Wiemy jakie niespodzianki przygotowali organizatorzy!

11. Festiwal Filmów Rosyjskich Sputnik nad Polską odbędzie się w dniach 2 – 12 listopada w warszawskich kinach Luna, Elektronik oraz Iluzjon. Czekają na nas dwa programy konkursowe: filmów fabularnych i dokumentalnych oraz Kalejdoskop Nowego Kina, które w całości zaprezentują najnowsze produkcje rosyjskie.

W konkursie fabularnym zobaczymy w tym roku zdobywcę Grand Prix tegorocznego festiwalu Kinotawr, najnowszy film Borisa Chlebnikowa Arytmia. To filmowa metafora życia ukazana w niemal doskonałej formie wizualnej, znakomity rezultat współpracy autorki scenariusza Natalii Mieszczaninowej i reżysera Borisa Chlebnikowa. Mimo lakonicznej formy i zamierzonego, nierównego rytmu obraz jest niezwykle klarowny, przekazuje odbiorcy znacznie więcej niż zostaje wypowiedziane na głos.

W programie znajdą się także dwa rosyjskie filmy prezentowane na tegorocznym festiwalu w Cannes. Debiut Kantemira Bałagowa Bliskość (konkurs fabularny) oraz rosyjski kandydat do Oscara – Niemiłość Andrieja Zwiagincewa (film otwarcia). Różniące się formalną strukturą i czasoprzestrzenią, filmy te mają ze sobą wiele wspólnego.

Bliskość (w tłumaczeniu dosłownym Ciasnota) opowiada o braku miłości, a Niemiłość o dojmującym braku miejsca dla uczuć. Bałagow jest nieco chaotyczny, Zwiagincew – niesamowicie precyzyjny i skrajnie lakoniczny; obydwaj pioruńsko zdolni, wyznaczający przyszłość i teraźniejszość rosyjskiego kina.

Po 27 latach Karen Gieworkian powrócił za kamerę. Powrócił w wielkim stylu z Całą naszą nadzieją, dramatem płynnie i umiejętnie przeplatającym sceny fabularne i dokumentalne. Sam reżyser podkreśla, że nie dzieli kina na dokumentalne i fabularne.

Jeśli uważnie obserwujesz życie, wszystko wychodzi naturalnie. W centrum tej historii leży dramat pewnej miejscowości, której mieszkańcy żyli w dostatku, gdy nagle znaleźli się na marginesie. Dramat rodziny odzwierciedla tu dramat całego kraju (…). Wydawało mi się, że pokazując dramat miejsca, pokażę całą Rosję. Jest to historia nietypowo typowa – komentuje twórca.

Kolejnym tytułem konkursowym będzie Jego córka – debiutancka pełnometrażowa fabuła Tatiany Ewerstowej, nagrodzona m.in. Grand Prix Festiwalu Okno na Europę. Reżyser filmu z wykształcenia jest ekonomistką, sama rozwijała swój warsztat reżyserski. Filmy zaczęła robić stosunkowo późno, bo w wieku 38 lat. Ewerstowa podkreśla, że wewnętrzna dojrzałość i doświadczenie życiowe przychodzą z biegiem lat, jeśli nie ma się nic do powiedzenia, lepiej jest milczeć. Teraz przyszedł mój czas, aby się wypowiedzieć – dodaje autorka.

W Kalejdoskopie Nowego Kina zobaczymy m.in. dramat Anny Matison Po Tobie. Co po sobie pozostawię? – to pytanie, które nurtuje głównego bohatera filmu, genialnego baletmistrza Tiemnikowa. Kontuzja, której nabawił się w latach 90., drastycznie przerwała jego karierę na scenie. Uraz kręgosłupa, który po 20 latach wciąż postępuje, w niedługim czasie ma skazać bohatera na wózek inwalidzki – dla niego równoznaczny z końcem życia. Po bezwzględnej diagnozie spróbuje on raz jeszcze wkroczyć na wielką scenę, aby pozostawić po sobie ślad.

Po raz kolejny we współpracy z Festiwalem Kina Rosyjskiego w Wyborgu organizatorzy otworzą widzom Okno na Europę: program koprodukcji. W sekcji zaprezentowane zostaną m.in. Przekonania Tatiany Czystowej, rosyjsko-polski dokument, biorący również udział w tegorocznym konkursie filmów dokumentalnych. Obraz pokazuje rozmowy na komisjach wojskowych czterech rekrutów, z których każdy próbuje uchylić się od służby militarnej.

Ciekawym punktem programu będzie cykl pokazów i dyskusji poświęconych baletowi. W ramach bloku pokazany zostanie m.in. dokument Babilon Bolszoj Nicka Reada i Marka Franchettiego oraz film fabularny w reżyserii Walerija Todorowskiego Bolszoj.

The best of Sputnik tradycyjnie zgromadzi najbardziej docenione filmy poprzednich edycji. Organizatorzy przypomną widzom m.in. Krainę Oz Wasilija Sigariewa, Ucznia Kiriłła Sieriebriennikowa i Zoologię Iwana I. Twierdowskiego.

Mały Sputnik, który wyrósł już niemal na samodzielny, pełnowartościowy projekt kulturalny, zaproponuje kinomanom repertuar w 3 grupach wiekowych: bajki dla najmłodszych, duże kino dla maluchów, a także filmy dla młodzieży. Poza projekcjami dla najmłodszych przygotujemy cykl różnorodnych zabaw edukacyjnych, warsztatów, koncertów oraz spektakli i spotkań wokół książki.

Chwile wytchnienia od ekranu kinowego zapewnią koncerty, wystawy, spektakle i masterclassy. Trajektoria Sputnika przebiegnie m.in. przez Planetarium Niebo Kopernika, klub BARdzo, bardzo, Big Book Cafe i Południk Zero.

Zawirujecie do elektronicznych beatów na koncercie zespołu My, zejdziecie do podziemia rosyjskiej sceny hip-hopowej z pisarzem, dj-em, znawcą rosyjskiej sceny muzycznej Konstantym Usenko. Za pomocą specjalnej aplikacji mobilnej przeniesiecie się w cyfrowy świat obrazów na wystawie Odrębna rzeczywistość nieszablonowego artysty z Petersburga Aleksieja Andriejewa.

Na zakończenie powiemy jedno: nie możemy się już doczekać listopada! Więcej informacji znajdziecie bezpośrednio na sputnikfestiwal.pl.

Komentarze
Sputnik nad Polską: co trzeba zobaczyć?
5 (100%) 1