Robert Cichy wychodzi z „cienia” i prezentuje swój autorski materiał

Mężczyzna zakrywający twarz ręką

Gitarzysta, wokalista, kompozytor i producent. Robert Cichy zdobył już kilka platynowych i złotych płyt za współpracę z Anią Dąbrowską, Anią Rusowicz i Moniką Brodką. Teraz możemy zapoznać się z autorskim materiałem Roberta w postaci krążka Smack!

Robert Cichy poza wyżej wymienionymi artystkami, współpracuje również z Urszulą Dudziak i Michałem Urbaniakiem, koncertował także u boku Smolika. Komponował dla Piotra Zioły, Marceliny nagrywał dla Julii Pietruchy. Lider zespołu Chilli oraz June (z zespołem Chilli supportował Lennego Kravitz’a, z zespołem June otrzymał nominację do Fryderyków oraz supportował N.E.R.D.’a czy Jamiroquai’a).

Współpracował także z Teatrem Dramatycznym. Jako gitarzysta czołowych artystów polskich koncertował na największych Festiwalach w Polsce, a także za granicą m.in. w Japonii, Francji, Turcji, Anglii, Włoszech oraz na Mauritiusie.

Smack to w pełni autorski projekt Roberta Cichego, który odpowiada za napisanie tekstów piosenek, kompozycje oraz nagrania instrumentów i wokali. Muzyk dążył do tego, aby płytę charakteryzowało połączenie hip-hop’u z energetycznym brzmieniem muzyki gitarowej, co ogólnie można określić jako urban country.

Premiera albumu Smack miała miejsce 9 lutego 2018. W nagraniu albumu Smack wzięli udział specjalni goście – Ania Dąbrowska, australijski muzyk Philip Bracken oraz DJ BRK. Premierę krążka poprzedził teledysk do piosenki Breaking Bad. Twórcą klipu został Krzysztof Mossakowski.

Singiel Breaking Bad, inspirowany serialem o tym samym tytule, skupia w sobie wiele charakterystycznych cech twórczości Roberta. Większość utworów na płycie powstawała przez dłuższy czas, utwory nabierały nowego brzmienia, ewoluowały. Natomiast z singlem było tak, że akurat skończyłem oglądać serial „Breaking Bad”, poszedłem do studia popracować, ale bez zamiaru napisania czegoś konkretnego, zależało mi jedynie na tym by muzyka jaką mam stworzyć była energetyczna. Zacząłem nagrywać i od razu powstał podkład. Tekst jest wizją artystyczną opartą na serialu. Lubię ten utwór, w pewien sposób jest miksem wszystkiego co jest na płycie. – mówi Robert Cichy.

Klip do singla jest utrzymany w surowym, mrocznym klimacie. Teledysk inspirowany jest serialem, ale w nieco brudniejszej wersji. Nie jest to słoneczne Albuquerque w Nowym Meksyku, ale polskie, industrialne środowisko. Koncepcja była taka, że bohater sam nagrywa się telefonem, swoje zagubienie w życiu, na ulicy, własnej osobowości. Tłem pozostają luźno przedstawione elementy nawiązujące do serialu. – dodaje Cichy.

Komentarze
Robert Cichy wychodzi z „cienia” i prezentuje swój autorski materiał
Oceń artykuł