Reklamy to najgorsze zło? Oto kilka, które zmienią Wasze zdanie

Człowiek w ciemnym pomieszczeniu siedzący przed włączonym, śnieżącym telewizorem

Dzięki sprawie napoju energetycznego z kotem w paski, zrobiło się ostatnio głośno na temat reklam. Jednak to nie tak, że reklamy są tylko kretyńskie, obrazoburcze i wkurwiające. Światowe, ale i polskie produkcje wzbijają się niejednokrotnie na wyżyny i reprezentują doskonały poziom.

Fantastycznych produkcji reklamowych na przestrzeni lat było tak wiele, że nie sposób wybrać i opowiedzieć choćby o 10% z nich. Temat jest na tyle szeroki, że poruszając się po tej dziedzinie sztuki, bo tak należy ją nazwać, możemy mówić zarówno o samej kreacji, atrakcyjności dla odbiorcy, ale i skuteczności. Nie zawsze te dwie kwestie idą ze sobą w parze. Jako że nie mamy dostępu do analiz i badań skuteczności, skupimy się na pierwszym wymienionym aspekcie, estetycznym.

Wziąwszy pod uwagę powyższe, sam sobie narzuciłem pewne ograniczenie i wybrałem kilka reklam, skupiając się wyłącznie na tych filmowych. Niektóre pewnie znasz, inne zobaczysz po raz pierwszy, ale z pewnością wszystkie są warte Twojej uwagi.

Czytaj również: 7 polskich reklam telewizyjnych z lat 90.

Reklama telewizyjna może sprzedawać na różne sposoby. Albo doprowadzając Cię do szału, dzięki czemu zapamiętasz produkt bądź markę (patrz: Włączamy niskie ceny). Może też być zwyczajnie dobrze wymyślona, dzięki czemu utkwi w Twojej pamięci…

Można też spróbować w minutę czy półtorej opowiedzieć historię, która sprawi, że się z nią zidentyfikujesz i polubisz markę…

Fantastyczne kampanie Chce się Ż od Grupy Żywiec. Świetna strategia, przekaz idealnie dobrany do grupy docelowej, bardzo dobra kampania zarówno w telewizji jak i princie.

Dla najlepszych specjalistów od reklamy, nawet 1,5 minuty, to aż 3 razy za długo. Ale kiedy ma się na pokładzie Malkovicha…

Zdecydowanie warto zwrócić uwagę na reklamy samochodów i ich producentów. Coraz częściej te produkcje robione są z pomysłem, wciągają i pobudzają emocje. Niekwestionowanym mistrzem budowania historii i rozbudzania emocji jest marka Volvo. Będzie tutaj nieco więcej do obejrzenia, ale zapewniam, że warto poświęcić te kilka minut i zobaczyć jak można robić to dobrze.

Mercedes. Chyba nie trzeba nic więcej dodawać. Nie tylko samochody robią fantastyczne.

Film sprzed kilku lat, ale do dziś jeden z lepszych pomysłów reklamowych. Krótka, doskonale zapamiętywalna, reklamowy brylant.

Deserem dla reklam filmowych niech będą moi faworyci. Produkcje, które są sygnowane logiem szwedzkiego producenta, to prawdziwy majstersztyk. Storytelling, obraz, dźwięk, wszystko zbudowane tak, by nigdy nie pozostawiać odbiorcy obojętnym. Prawdziwe duże filmy w małym, reklamowym opakowaniu.

Trochę dla przełamania podniosłego klimatu z ostatniego filmu Volvo, a po trosze też, jako humorystyczny przerywnik, wrzucam reklamę… wody mineralnej. Ale nie, nie takiej zwykłej. Zresztą, zobaczcie sami. Warto.

Osobną kategorią reklam, które chcę Wam na zakończenie pokazać, są reklamy świąteczne. Tego typu realizacje są oczywiście typowo wizerunkowe, a zapoczątkowała je Wielka Brytania, a w zasadzie dom handlowy John Lewis. Na wyspach to swego rodzaju tradycja, że czeka się na to, co w danym roku pokażą sieci Lewis czy Sainsbury`s. Nie tylko Brytyjczycy czekają, ja też. Lewis robi filmy, które łapią za serce, bawią, po prostu poruszają.

Jak w podobnym klimacie zareklamować… lotnisko? Bardzo proszę, zobaczcie jak doskonale poradziło sobie z tym Heathrow.

Będą przy reklamach świątecznych, nie sposób nie wspomnieć o produkcji, która w ubiegłym roku z pewnością wpadła Wam w oko. Kampania Czego szukasz od Allegro, odbiła się szerokim echem, nie tylko w Polsce. Widać w niej inspiracje Johnem Lewisem i Bells`em, niemniej doskonale wykorzystane. Obraz pięknie dostosowany do naszych realiów, profeska. Poprzeczkę powiesili tak wysoko, że wprost nie mogę się doczekać, czym zabłysną w tym roku.

Przykłady takich fantastycznych produkcji można by mnożyć. Jeśli dotarliście aż tutaj, to wiecie już na pewno, że reklama nie musi być tylko suchym nośnikiem obrazu i kilku pustych słów z logotypem w tle. Bywają reklamy zapadające w pamięć, poruszające, budujące w nas dobre lub złe emocje, ale z całą pewnością zapamiętywalne i nie pozostawiające obojętnym. Tylko takich nam życzę.

Bywa, że to nie produkt jest najważniejszy, a fakt, jak o nim opowiesz…

Tekst: Paweł Niedzielski

Komentarze
Reklamy to najgorsze zło? Oto kilka, które zmienią Wasze zdanie
Oceń artykuł