Polski fotograf spędził 10 lat na uwiecznianiu różnych „twarzy” Morza Bałtyckiego

Burza na morzu i morze przy zachodzie słońca

Mówi się: cudze chwalicie, swego nie znacie. I coś w tym jest. Nawet jeśli każdy z nas był nad naszym polskim morzem, to zwykle w głowie mamy tylko obrazek przedstawiający zatłoczoną plażę i wodę w tle.

Fotograf Michał Olech postanowił pokazać nam różne oblicza Morza Bałtyckiego, zrywając z dotychczasowymi stereotypami. Jak sam mówi, lubi wieczorami, tuż przed zachodem słońca pójść na plażę z aparatem i obserwować wody morza, uwieczniając najciekawsze momenty w kadrach.

Jakie jest Morze Bałtyckie? Jednego dnia może być ciche i spokojne, drugiego wzburzone i groźne. Romantyczne lub budzące niepokój. Zimne jak lód lub gorące jak ogień.

Komentarze
Polski fotograf spędził 10 lat na uwiecznianiu różnych „twarzy” Morza Bałtyckiego
Oceń artykuł