PLAYLISTA HIRO #52

Listopad to same poniedziałki. Równie dobrze więc ta playlista mogłaby powstać w środę, w piątek, w sobotę rano. Ale jest dziś, bo listopadowy poniedziałek to wielka kumulacja. Łapcie więc 10 dobrych kawałków na ten paskudny dzień.

NICOLAS JAAR – PROBLEM WITH THE SUN

Nie ma słońca, ale jest Nicolas Jaar. Coś za coś.

NOSAJ THING – DON’T MIND ME (FEAT. WHOAREI)

Producent wystąpił ostatnio w warszawskiej Miłości. Mało wam było? Nam też. Naturalnie więc jeden z jego kawałków z albumu „Fated” znajduje się na playliście HIRO.

BURIAL – STOLEN DOG

Można się nie wyspać, zasłuchując się utworami Buriala. Można nie zdążyć do pracy albo się zagapić. „Stolen Dog” idealnie współgra z pogodą za oknem.

TOKIMONSTA – DARKEST (DIM)

Jennifer Lee to równa laska i czaruje nas romantycznymi dźwiękami. Tutaj jedna z jej produkcji z 2011. Przenosimy się w czasie!

JAI PAUL – JASMINE

Liczymy, że zapętlając „Jasmine” (i z rozpędu „BTSTU”) zmusimy jakoś Jai Paula do powrotu muzycznego.

WARPAINT – BIGGY

Dziewczyny z gitarami i ich bujający „Biggy”. Trochę o miłości, nieco o smutku. Z tym kawałkiem w słuchawkach nie zgubicie się w porannej mgle.

REBEKA – MELANCHOLIA

Skwarek i Szczęsny to duet, który raczy nas emocjonalną elektroniką i wysmakowanymi kompozycjami. Keybord Casio, głos Iwony i poruszające teksty. Melancholia po polsku.

MODERAT – LET IN THE LIGHT

Utalentowane berlińskie trio producenckie to nierozłączni kumple listopada. Za ciemno na zewnątrz?  Let in the light.

FKA TWIGS – HIDE

Wraz z uroczą FKA twigs skrywamy się przed wszelkimi obowiązkami. Chociaż na 2:59 utworu.

KATE BUSH – WUTHERING HEIGHTS

AD 1978, pierwszy singiel Kate Bush. Ciekawostka – wokalistka urodziła się tego samego dnia, co Emily Bronte.

tumblr_mqf00fYjDL1rnnr61o1_400

tekst | Ola Zavi

Komentarze
PLAYLISTA HIRO #52
Oceń artykuł