O co chodzi z tą Islandią?

krajobraz islandzki wodospad

Nie trzeba wcale wybierać się w podróż, by ulec magnetyzmowi tego kraju. Choć u wielu pomysł wydania horrendalnej sumki na road trip przez odludzie stanowczo przegra z ciepełkiem last minute, turystyka pozostaje głównym motorem napędowym islandzkiej gospodarki. Co sprawia, że znajduje tylu (czynnych i biernych) fanów?

n a t u r a

krajobraz islandzki zimą śnieg i barany

Na 1 km2 żyją tam 3 osoby, „większe miasto” to miejscowość zamieszkana przez 2-3 tysiące osób, na wyspie nie ma kolei, a drogi omijają dziewicze wnętrze wyspy. Islandia to miejsce zetknięcia się lodu z lawą i gorącymi źródłami – krajobraz urozmaicają więc wulkany, gejzery i lodowiec – prezentuje dość mroczny typ piękna. Niezmieniona natura jest wdzięcznym modelem, chociaż wydaje się wręcz, że złe zdjęcie z tego miejsca nie istnieje, nie sposób pominąć fotograficznych majstersztyków „ovors”, Weroniki Izdebskiej, która odwiedziła ten kraj niejeden raz. Rzeczywistość z tych zdjęć fascynuje i uspokaja. Człowiek kurczy się i maleje z tak majestatyczną przyrodą w tle, a tam obraz wydaje się być nie z tej Ziemi. Hype dla Islandii urasta na zamianie ról, tam nie dominują ludzie.

k u l t u r a

muzycy islandzcy czarno-białe zdjęcie

„Ovors” i Islandia to składniki okładki nowej płyty Daniela Spaleniaka oraz klipu do utworu „Back Home”. Bez zbędnej nadinterpretacji – wyspa daje o sobie znać również w sferze kulturalnej. Przykładów nie trzeba daleko szukać, od kultowych – Bjork czy Kiasmos, po młody Vok, który pięknym koncertem promował niedawno nową płytę w Warszawie. Artyści chętnie posługują się wyjątkowym urokiem rodzimego kraju, ilustrując utwory, a zdjęcia do „Waiting” wspomnianego niedawnego gościa naprawdę cieszą oko.

W pięknym stylu możemy też oglądać wyspę na wielkim ekranie. Film „Barany. Islandzka opowieść” to zdobywca tytułu najlepszego filmu 2015 r. w Cannes, który swoja premierę miał w Polsce w lutym. Wzruszająca historia umiejscowiona jest we wzmagającym emocje otoczeniu – doskonale wpisuje się w obraz tego miejsca.

islandzki krajobraz zimą śnieg

Lista atrakcji jest długa, poza wodospadami i rajsko błękitnymi termami obejmuje rejs w poszukiwaniu wielorybów, a kilka świetnych płyt uzupełnia o znaczące na muzycznej mapie festiwale. Nie ma więc jednoznacznej odpowiedzi na to, o co chodzi, ale Islandia ma w sobie coś magicznego, a każdemu, do kogo przemawia ten klimat i nie straszne wiatry i zimno, chodzi w dużej mierze o to samo.

Islandia - krajobraz malownicza Islandiatekst | Zuza Raubo

Komentarze
Oceń artykuł