Nie żyje Czarny Roman, niekwestionowana chodząca legenda Warszawy 😢

Chyba każdy mieszkający lub bywający w Warszawie przynajmniej raz w życiu widział tę nietuzinkową, przechadzającą się po mieście w częstokroć ekstrawaganckich stylizacjach postać.

Czarny Roman, a tak naprawdę Jan Wiesław Polkowski był człowiekiem, którego codziennością była nieustanna wędrówka po ulicach centrum Warszawy. W zależności od dnia był bardziej lub mniej rozmowny w stosunku do przypadkowych przechodniów, a jego najpopularniejszą nauką była ta o Świadomości Śmiertelności Mordu i Arcykurwa Mordercach. Często rozdawał też przechodniom różnorakie porady – przykładowo, kilka lat temu naszemu Naczelnemu radził, żeby nie jadł soli.

fot. Rafal „MoVeR” Machelski

Dla tych, którzy nie mieli możliwości go zobaczyć na żywo, był to wysoki, bardzo szczupły mężczyzna o wyjątkowo przenikliwym spojrzeniu. Stały bywalec kawiarni na Śródmieściu. Najczęściej był ubrany na czarno (garnitur, kapelusz, skórzane rękawiczki)– stąd jego przydomek Czarny Roman, ale nie stronił też od odważniejszych stylizacji, jak różowy dres, czy różnokolorowe kombinezony.

Sześć lat temu powstał 12-minutowy film dokumentalny na jego temat, autorstwa Macieja Głowińskiego, który jest dostępny w serwisie YouTube. Informacja o śmierci Czarnego Romana jest potwierdzona przez zaprzyjaźnionego z nami informatora. Ostatnimi czasy mieszkał pod CSW, gdzie wydał ostatnie tchnienie

Komentarze
Nie żyje Czarny Roman, niekwestionowana chodząca legenda Warszawy 😢
1 (20%) 1