Modny konflikt

Konflikt pomiędzy współczesnymi modelkami mocno obecnymi w social mediach i supermodelkami lat 90. nie zaczął się dziś. Ostatnio Stephanie Seymour dołożyła kolejną cegiełkę do narastającego muru. Czy Kendall Jenner i Gigi Hadid to tylko „dziewczyny na chwilę”?

W zeszłym tygodniu supermodelka Stephanie Seymour powiedziała, że Kendall Jenner oraz Gigi Hadid nie są supermodelkami, a tylko „dziewczynami na chwilę”. W wywiadzie dla Vanity Fair dodała, że „Supermodelki są częścią przeszłości. One (Kendall oraz Gigi) zasługują na swój własny tytuł, są przepięknymi dziewczynami i wspieram je wszystkie, ale potrzebują czegoś własnego”. Kendall poczuła się zraniona tymi słowami i stanęła w obronie zarówno swojej, jak i koleżanki z branży.  – Jeśli ludzie chcą nazywać Gigi i mnie supermodelkami tych czasów, to mimo wszystko nie odbiera to niczego supermodelkom z przeszłości. Oczywiście mam wiele szacunku do tych kobiet, ale teraz jesteśmy my – tłumaczyła.

Brunetka i blondynka w czarnych ubraniach

Oczywiście Seymour na swoim Instagramie już sprostowała swoje słowa i gratuluje dziewczynom sukcesów, jakie odnoszą. Jednak wydaje się, że poruszyła ona bardzo ważny temat. Nie ma co odmawiać sukcesów modelkom takim jak Gigi czy Kendall, czy tego, że ciężko pracują na swój sukces. Jednak w dobie powszechnego internetu i życia, które toczy się głównie w social mediach, nietrudno o wrażenie, że dużo łatwiej jest im teraz robić karierę niż komukolwiek w latach 80. czy 90. Dziś, aby stać się sławną modelką nie należy dbać tylko o portfolio, ale przede wszystkim sprawie zwiększać liczbę followersów oraz serduszek na Instagramie, Facebooku czy jakimkolwiek innym portalu social media. Zarówno Kendall jak i Gigi od dziecka miały styczność z kamerami. Rodziny jednej  i drugiej są znane i popularne. Rodzina Kendall jest prawdopodobnie jedną z najbardziej klikalnych w internecie. Trudno mieć pretensje, że dziewczyna wykorzystuje ten potencjał.

Czemu Kendall w swoim pierwszym pokazie Victoria’s Secret dostała dużo więcej czasu antenowego niż inne modelki? Czemu to filmik z Gigi, która dowiaduje się, że pójdzie w pokazie Victoria’s Secret został wstawiony na oficjalnego Instagrama marki? Moim zdaniem odpowiedź jest prosta: bo właśnie to video szybciej rozniesie po sieci i zyska więcej polubień niż jakiejkolwiek innej dziewczyny.

Kobieta w biustonoszu z długimi włosami

Czym innym według mnie jest utrzymanie pozycji w świecie modelingu za pomocą social mediów, a czym innym wykorzystanie ich, aby stać się modelką na topie. Uważam też, że niestety młode modelki należą właśnie do drugiej kategorii. Czy byłyby na takiej fali popularności, gdyby nie znane nazwiska? Może kiedyś tak, ale z pewnością nie zyskałyby swojej popularności tak szybko. Dopiero wspinałyby się po metaforycznej drabinie na sam szczyt. Można powiedzieć, że udało im się tam dostać za pomocą ruchomych schodów.

Tekst: Olga Najdek

Komentarze
Modny konflikt
5 (100%) 1