Młodzieńczy underground, czyli młodzi raperzy, na których warto mieć oko

Pięć fotografii przedstawiających meżczyzn

Według najnowszych badań wielbiciele ciężkich heavymetalowych brzmień są najbardziej oddanymi fanami spośród fanów wszystkich gatunków muzycznych. Jednak patrząc na wypełnione sale i wielkie napisy SOLD OUT na koncertach Taco Hemingwaya, Quebonafide czy PRO8L3Mu śmiem w to wątpić.

Rap to gatunek, który w Polsce rozwija się najprężniej. Największe hale widowiskowe, kilometrowe kolejki, płyty sprzedane w tysiącach egzemplarzy mówią same za siebie. Oczywiście jak każda dziedzina sztuki ma swoich zwolenników i przeciwników. Jednak ten rozdział polskiej muzyki jest tak rozległy, że nawet najbardziej wymagający koneser kompilacji słów i dźwięków znajdzie tu coś dla siebie.

Podejrzewam, że każdemu z nas obiły się o uszy ksywy takie jak Paluch, Kękę, Pezet, Sokół czy wyżej wymienieni Panowie… Jednak co z tymi, którzy dopiero wspinają się po szczeblach na szczyty muzycznych karier? Reflektor na nich! Oto zestawienie młodych raperów, którzy mogą nieźle namieszać w branży muzycznej.

1. Schafter

Dla wielu stał się objawieniem dzięki gościnnemu udziałowi w utworze Otsochodzi — Sezon. Jednak pochodzący ze Śląska Wojciech Laskowski (bo tak w rzeczywistości nazywa się Schafter) swoją przygodę z tworzeniem rozpoczął w 2015 roku od utworów instrumentalnych.

2. be vis

O tym zawodniku nie wiadomo zbyt wiele — przynajmniej na razie. Wiadome jest za to to, że jego numery w ciągu kilku miesięcy zostały odtworzone w serwisie YouTube nawet kilkanaście milionów razy. Oby tak dalej.

3. Young Igi

Z pewnością jeden z najciekawszych traperów w naszym kraju. Pochodzący z Gdyni Igor Ośmiałowski zadebiutował w 2017 roku mixtapem Trappist. Jednak jego kariera nabrała tempa wraz z wydaniem jego pierwszej oficjalnej płyty Konfetti, która ukazała się w październiku 2018 roku. Współpracował z takimi wykonawcami jak Peja, Malik Montana czy Quebonafide.

4. Jan-rapowanie

Wyższa szkoła nonszalancji. Utwory tego 21-letniego artysty przepełnione są rzadko spotykanym luzem a jego flow jest zdecydowanie nietuzinkowe. Zadebiutował w 2016 roku mixtapem Notabene mixtape. Obecnie współpracuje z wytwórnią SB Maffija.

5. Holak

Stawkę zamyka Mateusz Holak. Sam siebie klasyfikuje jako indie-rapera. Znany między innymi z kolektywu Małe Miasta czy (dla bardziej wtajemniczonych) z zespołu Kumka Olik. Jego debiutancka płyta The Introvert wydana w 2017 roku wraz ze stworzonym przez niego zinem, została bardzo ciepło przyjęta przez fanów i ludzi z branży muzycznej — podobnie jak jego kolejne wydawnictwa. Poza muzyką projektuje plakaty koncertowe czy okładki płyt. Wszędzie dobrze, gdzie jest Holak.

Tekst: Natalia Kopańska

Komentarze
Młodzieńczy underground, czyli młodzi raperzy, na których warto mieć oko
Oceń artykuł