Maskotki z Dismalandu

Oj, głośno było ostatnio o Banksym i jego Dismalandzie. Propozycja dla posępnych wzbudziła wiele emocji, jęków zachwytu i ukłonów w stronę kreatywnej postaci artysty. Jednym z ciekawszych elementów mrocznego parku rozrywki są ekscentryczne maskotki, stylistycznie znacznie różniące się od disneyowskiej Myszki Miki czy Kaczora Donalda. Za projekt absurdalnych postaci odpowiedzialni są streetartowcy, ukrywający się pod pseudonimami Paul Insect i BÄST.

Artyści połączyli siły i ujawnili, że wspólnie wykonali serię marionetek do Dismalandu Banksy’ego. Miejsce, zlokalizowane w dawnym nadmorskim kurorcie okazało się perfekcyjną scenerią dla projektu jednego z najbardziej znanych grafficiarzy, a pluszaki duetu wpasowały się w określony klimat. Postacie stworzone zostały z połączenia przeróżnych materiałów. Poczynając od rękawiczek, pstrokatych materiałów, poprzez owoce, biżuterię, tektury i wycinanki. Wszystkie doczepione mają sznurki, dzięki którym możliwe jest poruszanie ich w rytm muzyki, przez co są jeszcze bardziej absurdalne i groteskowe.

maskotki2

Wcielają się w role raperów, gangsterów, policjantów, ciastek, psychodelicznie podrygujących myszy czy słoni. Innym razem możemy obejrzeć występ arbuzów, ananasów, bananów czy kokosów, z doklejonymi oczami, szalonymi uśmiechami czy też w okularach. Wyobraźnia artystów nie poddaje się zasadom zdrowego rozsądku. Oprócz marionetek, stworzyli również obszerne kostiumy, które przywdziewać może człowiek – strój zakrywa twarz i sięga po pas.  Wykonany z kolorowych, pluszowych materiałów, pozwala przeobrazić się w słonia, królika czy trudnego do nazwania potwora.

Paul Insect jest artystą ulicznym związanym z London Art Gallery. Rozpoznawalny stał się w 2007 roku za sprawą swojej indywidualnej wystawy pod tytułem „Bullion”. Współpracował z Banksym przy Cans Festival, Santas Ghetto oraz w Palestynie przy tworzeniu słynnej ściany z graffiti. Jedną z jego głośniejszych indywidualnych instalacji była ta przy sex shopie na terenie londyńskiego King’s Crossa- na dwunastu emaliowych czaszkach umieścił królicze uszka („Dead Playboy Bunnygirls”).

maskotki3

BÄST reprezentuje nowojorski street art. Podobnie jak Banksy, zachowuje anonimowość, przez co wielu zastanawia się, czy artysta naprawdę istnieje, czy pseudonim jest przykrywką dla któregoś ze znanych twórców. Pierwsze swoje ślady zostawił na początku 2000 roku na Brooklynie, kiedy to zaczął rozwieszać kolaże zrobione z wycinków z gazet. Jego sztuka, pomimo że porusza się w granicach popkultury, jest o wiele bardziej ekscentryczna, oryginalna, złożona metaforycznie i bezpretensjonalna, niż innych artystów, tworzących równolegle z nim. Sztukę BÄSTa nieczęsto można podziwiać  na wystawach czy w galeriach. Jednak, gdy już takowe wydarzenie jest ogłaszane, przyciąga ogromną rzeszę zainteresowanych.

Profile: instagram.com/paulinsect i instagram.com/bastny.

maskotki4

tekst | Alicja Cembrowska

Komentarze
Oceń artykuł