Jaka piosenka wywołuje statystycznie najwięcej morderstw? Killing In The Name Of? Psycho Killer? Kołysanka Zabijanka? Odpowiedź jest mniej oczywista. Do zabicia drugiego człowieka najczęsciej prowokuje utwór... "My Way" Franka Sinatry z 1969 r. I nie chodzi nam o punkowy cover nagrany przez Sida Viciousa, tylko o oryginał. Bary karaoke na Filipinach jeden po drugim usuwają tę piosenkę ze swoich repertuarów na skutek fali przemocy, jaką amatorskie wykonania wywołują wykonania tego utworu. - Problem z "My Way" jest taki, że każdy zna tę piosenkę, każdy ma o niej wyrobione zdanie i irytują go wykonania innych - powiedział filipiński piosenkarz Alisa Escanlar. Może po prosty Filipińczycy powinni nauczyć się śpiewać?




























Nie ma jeszcze żadnych komentarzy...