„Food dizajner to ktoś, kto pracuje w jedzeniu, a nie ma pojęcia o gotowaniu” Inga Knölke.
AZE design zabytki warszawskie
http://azedesign.pl/projekty.php
Grupę AZE tworzą Anna Kononowicz i Artur Puszkarewicz. Jak mówią, pomysł pojawił się w wyniku obserwacji oferty sklepów z pamiątkami w stolicy. Nic dziwnego, bo oferta dizajnu promocji miasta to krótko mówiąc żenada, co jest po prostu smutne. Nie trzeba być dizajnerem, żeby widzieć w Warszawie potencjał do bycia inspiracją współczesnego dizajnu. Głos artystów: „Stwierdziliśmy, że do niezmiennie jałowej dyskusji o stanie warszawskiej małej i dużej architektury czas dorzucić jakiś słodki wątek. Zabytki warszawskie reprezentują obecny od wielu wieków w polskich miastach food design i dołączają do polskiej elity cukierniczej reprezentowanej przez krakowskie bajgle, poznańskie marcinki oraz wadowickie kremówki”. Podobno miasto rozdziela już pierwszą partię foremek.
No i o co chodzi z tym food dizajnem? „FOOD DESIGN – smaczny temat, ale chyba jeśli mielibyśmy się tym żywić, to długo byśmy nie pociągnęli. Wydaje nam się, że to może być kolejny krok, kiedy konsumenci oswoją się z istnieniem projektanta w ich życiu. My traktujemy food design jako jedną z płaszczyzn projektowych, na której można zrobić sporo interesujących rzeczy. Zdarza nam się być na imprezach, gdzie organizatorom wydaje się, że drogi alkohol i finezyjnie ułożona natka pietruszki jest właśnie Tym Czymś – chcemy im powiedzieć, że jest jeszcze sporo innych rozwiązań”.
Martí Guixé Anty gotowanie i anty tradycja
www.guixe.com
Martí Guixé – błyskotliwy, prosty i intrygujący. Niektórzy twierdzą, że to od niego w foodzie wszystko się zaczęło. Genialny w prostocie, uważny obserwator rzeczywistości. Ciastko Guixé jest tak zaprojektowane, by graficznie wskazywało jego składniki w procentach. Dekoracja staje się informacją.
Groszki organiczne mają wygrawerowaną naturalną ikonografię kobiet XX wieku. Pomiędzy wizerunkami Mae West i Marilyn Monroe można się dopatrzyć twarzy Margaret Thatcher.
Największym hitem jest jednak ekologiczny lizak, który ma w środku nasionko. Jest to sposób na uruchomienie sporadycznego i spontanicznego zalesiania, jak można przeczytać na stronie Guixé. Wystarczy po prostu splunąć w ziemię nasionkiem, kiedy konsumpcja lizaka dobiegnie końca.
MINALE-MAEDA tost secesyjny
www.minale-maeda.com
Studio dizajnerskie z Rotterdamu tworzą Mario Minale i Kuniko Maeda. Mówią o sobie, że pracują w tematach bliskich współczesnej kulturze, jej wartościom i konsumpcji, ale z punktu widzenia sztuki konceptualnej.
„Table Manners Collection” to połączenie zachodniej filozofii jedzenia w biegu i estetycznej zabawy, paralela konsumpcji i codziennego życia. W fast foodzie nie ma talerzy. Ale jedzenie, zamiast siebie na talerzu, może nieść talerz w sobie.
Specgrupa 8183 Health Guard
www.8183.com.pl
Food dizajn to nie tylko jedzenie jako takie. Jest tu spore pole na twórcze wyżycie się dizajnerów nastawionych na projekty przyszłości, nowoczesność i reagowanie na potrzeby społeczeństwa.
Specgrupa 8183 to nowy głos polskiego dizajnu. Tworzą ją cztery dziewczyny: Anna Pawłowska, Marcela Kawka, Izabela Cichecka i Paulina Tyro-Niezgoda, wybuchowa projektancka mieszanka dizajnu, grafiki i wnętrz.
Ostatnio wywołały ostre zamieszanie projektem Health Guard, wykonanym w pracowni prof. Michała Stefanowskiego z ASP w Warszawie na konkurs Nokia Only Planet. Początkowo koncept dotyczył targetu 65+. Ale okazało się, że nie tylko starsi ludzie nie kontrolują tego, co mają w lodówce, i mają problem z dawkowaniem leków. Każdemu tak naprawdę przyda się serdeczna przyjaciółka-przypominajka, która zadba, by nic nam nie umknęło w potoku spraw do załatwienia. To projekt przyszłości, między innymi dlatego, że zakłada istnienie chipów RFID, zawierających wszystkie możliwe informacje o produkcie, o wiele więcej niż w kodzie paskowym. W sklepie wystarczy zeskanować produkt pilotem, który komunikuje się z bazą na lodówce. W tej zawarte są wszelkie dane użytkownika o chorobach, liście zakupów, przedatowanych produktach itd. Zaletą estetyczną interfejsu jest nowoczesna, kontrastowa kolorystyka, duże, dotykowe piktogramy i prosta nawigacja. Genialny pomysł, odpowiedź na potrzeby współczesności i chaosu wszechogarniającej informacji.
Afera wybuchła, gdy projekt opublikował portal www.yankodesign.com, ściągając go ze strony portfolio grupy. Natychmiast złapały to inne portale dizajnerskie i lawina poszła. Projekt w Internecie obiegł cały świat, począwszy od Ameryki Łacińskiej, przez Stany, Europę Zachodnią, Rosję, skończywszy na Chinach, Korei i Japonii. Informacja poszła jak w głuchym telefonie, zaczęło się od przekręcania bądź nieumieszczania nazwisk autorek przy projekcie, a skończyło na informacjach o innowacyjnym produkcie wprowadzanym właśnie na rynek przez … Nokię… a może to akurat nie jest do końca plotką?
Jest jeszcze cała masa genialnych projektantów i kucharzy, jak chociażby Ferran Adria, Stephane Bureaux, Paolo Ulian, Marc Bretillot, grupa Ciboh czy nasze lokalne BABAAkcja i Lapolka. Wszędobylski charakter żarcia polega na tym, że może ono stać się komentarzem i nawiązywać do wszystkiego. Food dizajn się rozwija, ale ma jeszcze wiele do zrobienia, by powszechna czynność żarcia zmieniła się w degustację .
































Nie ma jeszcze żadnych komentarzy...