Koreański pop: inne oblicze muzyki popularnej

Kilka Koreanek na sesji zdjeciowej

Koreański pop kojarzy Wam się tylko z kiczowatym viralowym hitem Gangnam style? Czas porzucić tę krzywdzącą kliszę. Już jakiś czas temu pojawił się fenomen, który ma potencjał być absolutnie wszędzie – hallyu, czyli „koreańska fala”. To muzyka, seriale, jedzenie, filmy oraz moda pochodzące z Korei Południowej. Gotowi na podróż po k-popie?

Ludziom przyzwyczajonych do wszechobecnej angielskojęzycznej muzyki ciężko być otwartym na inne, niszowe nurty muzyczne. Ignorowane są szczególnie te w kompletnie obcych językach. Ameryka i Wielka Brytania dominują światowy rynek rozrywki.  Co jakiś czas artyści z innych krajów zwrócą na siebie uwagę, ale bez trwałego efektu. Jednak hallyu, czyli „koreańska fala” wychodzi poza lokalny rynek i coraz mocniej daje o sobie znać. To muzyka, seriale, jedzenie, filmy oraz moda pochodzące z Korei Południowej. Ta popularność miała początek w Chinach, ale teraz rozciągnęła się na resztę Azji i powoli rozciąga się na Stany Zjednoczone i Europę. Słynny, chwytliwy utwór Gangnam Style wykonawcy PSY nietrudno kojarzyć, jako że zawładnął światem w 2013 roku. Niestety, to nie jest piosenka, która godnie reprezentuje k-pop. Popularność koreańskiego popu potwierdza festiwal KCON, który początkowo miał miejsce jedynie w Stanach Zjednoczonych. Obecnie odbywa się również w Tokyo, Abu Dhabi i Paryżu.

Dlaczego koreańska fala z sukcesem ujmuje coraz to większa rzesze fanów? Przede wszystkim, koreańskie studia muzyczne mają inny system organizacji pracy. Zanim artysta zadebiutuje, jest trenowany pod kątem tańca i śpiewu przez lata. Korea Południowa to kraj, w którym przywiązuje się dużą wagę do sukcesu zawodowego oraz tego, jak postrzegają cię inni. Dlatego też piosenkarze ciężko się przygotowują, by osiągnąć perfekcję przed każdym występem. Teledyski to miniaturowe arcydzieła audiowizualne. Dźwięk łączy w sobie elementy wielu gratunków muzycznych: hip hop, elektronika, a nawet blues i rock. Każde wystąpienie to okazja do pokazania nienagannego, indywidualnego stylu. K-pop to hybryda amerykańskich konwencji popowych oraz wschodnio-azjatyckich unikatowych tradycji wizualnych i ambicji, by to, nad czym pracują było jak najbliższe doskonałości jak to możliwe. Dopracowane są kostiumy, charakteryzacja oraz prezentacja sceniczna. Nie musicie mi wierzyć na słowo – przyjrzyjcie się poniższym utworom z otwartym umysłem. I bądźcie gotowi na odkrycie kompletnie innej odsłony popu.

BIG BANG

To bezdyskusyjnie największe ikony koreańskiej muzyki popularnej. Pięcioosobowy zespół niedawno świętował swoje dziesięciolecie. Ich koncerty są notorycznie wyprzedawane, ich każdy ruch śledzony, a zarobki rekordowe. W 2015 Forbes umieścił Big Bang na liście najbardziej wpływowych ludzi Celebrity 100. Ich teledyski oraz koncerty charakteryzują się bogatą scenografią, oryginalnymi choreografiami oraz ciekawą oprawą muzyczną.

4MINUTE

Zazwyczaj Girls Generation nazywa się reprezentatywnym dla k-popu zespołem kobiecym, ale osobiście nie podoba mi się ich styl. Dlatego też wybrałam pięcioosobowy girls band, którego członkinie reprezentują ostry, nieco agresywny styl jako jeden z moich ulubionych grup. Jedna z nich, Hyuna, jest również znana z solowych nagrań, na które również polecam spojrzeć.

Sistar

Kobiecy zespół, których utwory tworzą dla nich seksowny, ale subtelny imidż. Najpopularniejsze piosenki: Touch My Body lub Alone mają kilkadziesiąt milionów wejść na YouTubie. Ich liderka, Hyolyn, słynie z mocnego głosu – została wybrana, by śpiewać Let it Go dla koreańskiej wersji filmu Frozen. Poniżej ich najnowszy utwór.

BTS (Bangtan Boys)

Zespół nowej generacji k-popu, którego członkowie mają 20-24 lata. Mają bardzo aktywny i oddany fandom na całym świecie. Teksty oraz wizerunek sprawiają, że młodzi ludzie mogą utożsamić się z ich muzyką, szczególnie z ich utworami z 2016 roku.

EXO

EXO ma członków pochodzenia południowokoreańskiego oraz chińskiego. To połączenie rezultuje wielką popularnością w obu krajach. W poniżym utworze prezentują swoję niesamowite zdolności taneczne oraz ciekawe teledyski.

NCT

NCT to zespół, który – jak opisuje studio S.M Entertainmen – ma nieograniczoną liczbę członków. NCT podzielone jest bowiem na podgrupy o różnych stylach muzycznych. Poniżej jeden z moich ulubionych utworów k-popu, który wyróżnia niesamowita atmosfera, hipnotyzująca kolorystyka i choreografia.

TWICE

Twice to girls band, który pokazuje inną stronę żeńskich artystów – to urocze dziewczyny, o delikatnym i bardzo niewinnym imidżu.

BLACK PINK

Najnowszy zespół kobiecy, który pojawił się zaledwie kilka tygodni temu i natychmiast osiągnął nisamowity sukces. Ich debiutanckie utwory mają w sumie ponad pięćdziesiąt milionów wejść na YouTubie.

Tekst: Martyna Posłuszna

Komentarze
Koreański pop: inne oblicze muzyki popularnej
5 (100%) 4