Kim są #instamodels?

Trzy dziewczyny robiące sobie selfie

Pojawiły się nagle i od razu zrobiły furorę. Nie tylko w sieci, ale i na światowych wybiegach oraz w kampaniach największych modowych marek. Choć w branży są od niedawna, ich nazwiska już trafiają do najważniejszych zestawień, a popularnością dawno przebiły znane topmodelki.

Millenial Supermodels to dziewczyny nowego pokolenia, które wiedzą, że w dzisiejszych czasach robienie kariery nie pole­ga wyłącznie na chodzeniu po wybiegach i uczestniczeniu w profesjonalnych sesjach zdjęciowych. Nie mniej ważne jest stałe uaktualnianie profilu na Instagramie. Ich followersi liczeni są w milionach, a każde nowe selfie odbija się w sieci dużym echem. Tak samo jak kolejne kampanie reklamowe, w których biorą udział. Kiedyś modelki musiały zaczynać od niszowych pokazów i długo pracować na swój sukces. Dziś – w dobie mediów społecznościowych – dojście na szczyt jest dużo szybsze i znacznie prostsze.

Te młode dziewczyny szturmem zdobywają świat mody i są na najlepszej drodze, aby całkowicie go opanować. Już teraz słyszy się o nich dużo częściej niż o modelkach, które przez lata wypracowy­wały sobie mocną pozycję na rynku. Nowe pokolenie dziewczyn brutalnie weryfikuje siłę rażenia dawnych gwiazd. Modowe CV mają naprawdę im­ponujące. Regularnie pojawiają się na okładkach prestiżowych magazy­nów oraz w kampaniach największych marek, takich jak Balmain, Chanel, Burberry, Rimmel czy Maybelline. Jeszcze do niedawna królowały w nich modelki z większym stażem, teraz dużo młodsze dziewczyny pojawiające się w światowych lookbookach, nikogo specjalnie nie dziwią. Lista domów mody, z którymi podejmują współpracę, robi wrażenie. Prezentują kolekcje Moschino, Chanel, Dolce &Gabbana, Fendi, Stelli McCartney i wielu innych wielkich brandów.

lily-rose_depp_private_bilder_johnny_depp_brille_instagramAmerican Dream

Kendall Jenner ma dopiero 20 lat, a już stała się znaną na całym świecie top­modelką, której instagramowy profil śledzą ponad 24 miliony użytkowni­ków. Świat poznał ją dzięki reality show Z kamerą u Kardashianów, w którym zresztą nadal występuje. Karierę modelki rozpoczęła w wieku 15 lat, gdy wraz ze swoją siostrą, Kylie, wzięła udział w sesji dla magazynu Paper. Gigi Hadid, rówieśniczka i przyjaciółka Jenner, zaczynała jeszcze w dzieciństwie. Rozgłos przyniósł jej telewizyjny hit The Real Housewives of Miami. Trzy lata temu wróciła do świata mody, od razu jako ambasadorka marki GUESS. Instagramowy profil Hadid ma ponad 2,5 mln followersów, których wciąż przybywa.

Cara Delevingne z kolei, nieco starsza od koleżanek uznawana jest za pionierkę wśród socialmodels. Karierę zaczęła w wieku 11 lat od poja­wienia się we włoskim Vogue. Podczas British Fashion Awards w latach 2012 i 2014 zdobyła nagrodę w kategorii Modelka Roku. Będąc nastolatką poka­zała starszym koleżankom, że powinny bać się zbliżającej się coraz pewniej­szym krokiem konkurencji. Wszyscy kochają ją za spontaniczność, dystans, wyrazistość i nonszalancję, z jaką podejmuje najbardziej kontrowersyjne decyzje. Georgia May Jagger, córka Micka Jaggera i Jerry Hall, w wieku 16 lat podpisała kontrakt z agencją Independent Models, udowadniając, że na sukces skazana jest genetycznie. Swój znak rozpoznawczy – przerwę między górnymi jedynkami – umiejętnie zamieniła w atut. Do wielkiego świata mody wkroczyła ostatnio również piętnastoletnia Lily Rose Depp, córka Johnny’ego Deppa i Vanessy Paradis. Ma już za sobą pierwszą sesję zdjęciową dla australijskiego Oyster Magazine. I wygląda na to, że to dopiero początek.

gigi-hadid-victorias-secret-pink-01Dobry start

Można by się zastanawiać, o co cały ten szum. Przecież karierę w modelingu dziewczyny zawsze zaczynały bardzo wcześnie. Nie chodzi jednak o to, w ja­kim wieku młode modelki pierwszy raz stawiały stopę na wybiegu, ale o to u kogo szły. A także, ile czasu zajęło im dotarcie naprawdę wysoko. Sukces najgorętszych obecnie nazwisk ze świata high fashion to wypadkowa wielu rzeczy. Trudno nie zauważyć, że Kendall Jenner mogłaby mieć utrudniony start, gdyby nie pojawiła się w rodzinnym show telewizyjnym. Jej przyja­ciółka, Gigi Hadid, rozgłos zawdzięcza podobnemu reality, w którym brała udział jej mama Yolanda Foster. O rodzicach Georgii May Jagger i Lily Rose Depp nie trzeba nawet wspominać.

Ciekawe, czy dziewczyny doszłyby tak daleko i tak szybko bez znanych nazwisk i popularnych kont na portalach społecznościowych. Przecież bez tego zaczynały ich poprzedniczki, wielkie gwiazdy światowych wybiegów, które są teraz wysyłane na modową eme­ryturę i zastępowane przez młode instamodels. Czy można więc mówić, że internet zdominował również świat mody? Nikt nie ma chyba wątpliwości, że naprawdę liczą się w nim tylko te modelki, które przywiązują wagę do swojego internetowego wizerunku. Dzięki półprywatnym relacjom zza ku­lis, jakimi raczą swoich fanów, wielkie pokazy chociaż na chwilę wydają się bliższe, łatwiej dostępne, niemal na wyciągnięcie ręki. I owo zgrabne wyko­rzystywanie social mediów jest właśnie tym, co daje instamodelkom dużą przewagę nad starszymi koleżankami, pozwala na zdobycie najlepszych kontraktów i zapewnia stałe miejsce w prestiżowych rankingach.

08selfie-foodPowiew świeżego powietrza

Coraz młodsze dziewczyny, które pojawiają się w największych kampaniach, na najlepszych wybiegach i na okładkach światowych magazynów, wnoszą do mody świeżość i zastępują opatrzone już twarze. Ponadto gwarantują projektantom, że potencjalne klientki, które są ich równolatki, chętniej się­gną po daną kolekcję. Kilka selfie modelki w ubraniach danej marki potrafi zdziałać cuda. Kartą przetargową jest tu ogromna popularność, wynikająca z tego, że mimo przynależności do świata pełnego blichtru, wobec fanek za­chowują się jak ich najlepsze przyjaciółki. Socialmodels to nie tylko modelki, ale również (a może przede wszystkim) celebrytki, które regularnie pojawia­ją się na portalach plotkarskich. Ich codzienne stylizacje i fryzury są szeroko komentowane przez media, każda wpadka zostaje natychmiast wytknięta, a pojedyncze zdjęcie bez makijażu opublikowane. Wiele z nich było znanych jeszcze zanim pojawiły się przed obiektywem. Pozyskanie ich do kampanii reklamowej to naprawdę dobry interes, bo sława ich nazwisk przekłada się bezpośrednio na sukces marketingowy. Zmiana warty wydaje się już przesą­dzona. To na te twarze stawiają teraz projektanci. Marc Jacobs szuka ich na Instagramie – wystarczy dodać swoje selfie i oznaczyć je hasztagiem #cast­memarc. Otwiera się nowy rozdział.

Tekst: Aleksandra Barcz

Komentarze
Kim są #instamodels?
Oceń artykuł