Jeszcze smartfon, czy już telefon stacjonarny?

Obudowa na telefon z wbudowaną ładowarką

Smartfon — urządzenie, które tak samo jak ułatwia nam życie, tak samo je utrudnia. Szczególnie gdy poruszamy drażliwy temat wydajności baterii. Przyznajcie się, ile wytrzymuje wasz smartfon bez konieczności podpinania do ładowarki? Co wy na to, żeby chodzić z ładowarką… wbudowaną w telefon?

Być może są wśród nas na sali szczęśliwcy, których bateria w telefonie nie umiera po kilku godzinach i nie muszą wozić ze sobą wszędzie małej elektrowni w postaci pięciu powerbanków. Nie będziemy rozdrabniać się nad samą pojemnością baterii w naszych urządzeniach — mamy jedynie nadzieję, że kiedyś, ktoś rozwiąże ten problem. A tymczasem, zanim to kiedykolwiek nastąpi, znaleźliśmy w dalekich zakątkach internetu gadżet o nazwie EZ CHARGE CASE.

Co to i po co? Najprościej mówiąc: to obudowa (aktualnie jedynie na iPhone’y), która ma wbudowaną ładowarkę z kablem USB. Wiecie, nie musicie już wrzucać do torebki, czy plecaka ładowarki i martwić się, że wasz kabel zostanie za moment czymś przygnieciony, albo urwiecie go przy próbie wyjmowania spośród miliona rzeczy. Macie go zawsze przy sobie, razem z wtyczką do kontaktu. Co więcej, istnieje też „kombo” wersja obudowy, która poza klasyczną ładowarką jest wyposażana także w powerbank o pojemności 2000 mAH. Spytacie być może ile takie cudo może ważyć? Twórcy obudowy twierdzą, że założenie obudowy, doda waszemu smartfonowi jedynie 90 gramów nadwagi.

Z jednej strony to piękny wynalazek, który być może ułatwiłby nasz smartfonowy los, a z drugiej — to bardzo dobitnie podkreśla ułomność wbudowanej w telefon baterii. Nokia 3310 nie byłaby dumna.

Zobacz również:
Nokia 3310 wraca na salony?
10 najlepszych aplikacji na Twojego smartfona
Arianna Huffington stworzyła łóżko dla twojego smartfona

Oceń artykuł