Jedzenie przyszłości

Laboratorium nowych koncepcji IKEA Space10 ujawniło, co w ciągu następnych 20 lat prawdopodobnie znajdzie się w ich kultowych klopsikach. Wśród składników znalazły się między innymi chrupiące owady oraz mięso sztucznie hodowanych zwierząt.

Wodorosty, robaki oraz resztki jedzenia? Nie brzmi kusząco, jednak pomysł czerpania pożywienia z tak niekonwencjonalnych źródeł ma swoją przyczynę. Uwzględniając szybko rosnące potrzeby żywnościowe oraz niekorzystny wpływ produkcji mięsa na globalne ocieplenie, okazuje się, że mogą być dla nas jedynym ratunkiem. Według badań ONZ popyt na jedzenie wzrośnie w ciągu najbliższych 35 lat aż o 70%. Stosując dotychczasowe środki produkcji, z pewnością nie będziemy w stanie wyżywić wszystkich.

1

Te posiłki odzwierciedlają trend na syntetyczne proszkowe i ciekłe zamienniki posiłków, które mogą być wykonane z substancji bogatych w składni odżywcze i które dostarczą niezbędnych witamin oraz minerałów. Kopenhaskie laboratorium bierze także pod uwagę możliwości innowacyjne technologii. Pragnie użyć drukarek 3D do konwersji białka alg, liści buraków i owadów.

Jak na razie stworzono między innymi proszkowany „Mighty Powder Ball”, orzechowy „Nutty Ball”, zlepiony z resztek „Wonderful Waste Ball”, wodorostowy „Lead Green Algae Ball” oraz składający się z jadalnych robaków „Crispy Bug Ball”. Przyznajcie, że mimo swojego dziwacznego składu, niektóre z nich wyglądają smakowicie!

4

5

6

7

8

9

10

tekst | Agata Wojciechowska

Komentarze
Jedzenie przyszłości
Oceń artykuł