Instagramerka pokazuje, że „zdrowe” nie zawsze jest „zdrowe”

Dobrze wiemy, że tak zwany zdrowy styl odżywiania, może być zdradliwy. Czy jajka są zdrowe? Co z czekoladą? Czy mogę pić kawę? Nie mówiąc już, o zagłębianiu się w etykietę ze składnikami. Jak to jest w takim razie ze wszystkimi zdrowymi, beztłuszczowymi i innymi light produktami?

Lucy Mountain, pochodząca z Londynu Instagramerka, właścicielka konta @theFFFeed,  postanowiła pokazać prawdę na temat zdrowego odżywiania. Na jej Instagramie znajdziecie kolaże zdjęć przedstawiających dwie opcje posiłku razem z zawartością kalorii. Ale nie o kalorie tutaj chodzi. Swoimi zdjęciami Lucy chce pokazać, że te tzw. zdrowe opcje żywieniowe, też mogą mieć ukryte złe kalorie. Nawet jeśli zdjęcia na pozór wyglądają tak samo, warto się wczytać w opis, żeby dowiedzieć się, w czym tkwi problem. W opisach Mountain dodaje też proste triki, których możecie użyć, jeśli chcecie stracić na wadze.

100g mlecznej czekolady kontra 100g 85% gorzkiej czekolady. Nie wszyscy koniecznie wiedzą, że gorzka czekolada tak naprawdę ma więcej kalorii niż mleczna (biała tak samo). Gorzka jest zwykle określana mianem zdrowszej. Kalorie niekoniecznie są wyznacznikiem tego, co jest zdrowsze, szczególnie gdy myślimy, że zdrowsza opcja jest mniej kaloryczna.

Jedna porcja Twixa: oczekiwania kontra rzeczywistość. Na opakowaniu przeczytacie, że jedna porcja zawiera 125 kalorii. Jednak jedna porcja, to nie cały baton, lecz jego połowa.

Wbrew pozorom kalorie w napojach również mają znaczenie. Jeśli chcecie zrzucić kilka dodatkowych kilogramów, przestawcie się na white americano zamiast flat white.

Ważne jest też odpowiednie dobieranie porcji, niby po prawej i lewej stronie jest podobna garstka orzechów nerkowca, ale jednak nie do końca.

Truskawki kontra truskawki. Pomimo różnej objętości – 300gr i 35gr, obie wersje truskawek zawierają taką samą liczbę kalorii.

 

Komentarze
Instagramerka pokazuje, że „zdrowe” nie zawsze jest „zdrowe”
Oceń artykuł