Genialne portrety zrobione przy użyciu pudełka po Big Macu

Dwa zdjęcia. Na lewym proces robienia fotografii iPhonem i pudełkiem od Big Maca, na drugiej efekt pracy

Philippe Echaroux postanowił pokazać światu, że nawet zwykły śmieć może być skarbem dla fotografa. Jak głosi stare polskie porzekadło – dla chcącego, nic trudnego.

W swoim najnowszym projekcie francuski fotograf, zrobił serię portretów, używając tylko i wyłącznie pudełka, po Big Macu, taniej latarki i iPhone’a. Ktoś mógłby zadać pytanie, dlaczego profesjonalny fotograf miałby używać tak prymitywnych narzędzi do pracy. Jak twierdzi sam artysta – był to sposób na sprawdzenie siebie.

Oczywiście zdjęcia Echaroux, które robione były – jak widać na załączonych obrazkach – w dosyć surowych warunkach, zostały poddane obróbce. Chociaż takie efekty nie mogłyby być uzyskane tylko przy użyciu kawałka kartonu po popularnej kanapce i latarki z hipermareketu, to wrażenia są i tak niesamowite. W końcu zostały zrobione telefonem.

Jeżeli sami chcecie spróbować metody na Big Maca, to dwuminutowy tutorial załączony poniżej pokaże Wam, w jaki sposób zrobić to dobrze.

Mężczyzna robi instalacje z latarki i pudełka. Latarka wsadzona w pudełko po Big Macu.

Jeżeli natomiast chcecie wydobyć więcej odbitego światła z pudełka, spróbujcie wetrzeć trochę oleju do smażenia wewnątrz kartonu, tak, aby nadać mu większe możliwości odbijania światła.

Jak widać, fotografia wcale nie musi być trudna. Nie trzeba być ekspertem od pokręteł, aby robić dobre zdjęcia. Wystarczy kawałek kartonu, tania latarka, uważne oko i trochę post produkcji od Instagrama.

Ręka robiąca zdjęcie iPhonem staremu mężczyźnie.

Siwy mężczyzna z szalonym wzrokiem. Meżczyzna w średnim wieku Kobieta przed trzydziestką. Mężczyzna po sześćdziesiątce. Facet z brodą. Tekst: Jeremi Pedowicz

Komentarze
Genialne portrety zrobione przy użyciu pudełka po Big Macu
Oceń artykuł