Gdzie zjeść śniadanie w Warszawie i nie wydać fortuny?

Na zdjęciu widzimy śniadanie jednej z restauracji, tj. bułkę z sałatą i pomidorami, sos w małym słoiczku oraz małą sałatkę w słoiczku, wszystko podane na drewnianej tacy ze sztućcami owiniętymi w serwetkę.

Szybkie tempo życia sprawia, że nie zawsze jest czas na zjedzenie porządnego śniadania w domu. Jednak mamy na to radę! Przygotowaliśmy zestawienie najlepszych miejsc w Warszawie, w których można zjeść pożywne śniadanie za niewielkie pieniądze.

Jedzenie poza domem staje się powoli codziennością. Teraz chodzimy do restauracji nie tylko po to, aby zjeść obiad czy wczesną kolację, lecz coraz większą popularność zyskują zestawy śniadaniowe. Przyczyną tego jest to, że coraz więcej pracujemy i przebywamy poza domem. Jednak spożywanie śniadań w restauracjach nie jest niczym złym, wręcz przeciwnie! Dzięki temu mamy okazję spotkać się ze znajomymi przy pysznej kawie i śniadaniu i rozpocząć nowy dzień w wyśmienitym humorze. Dodatkowym plusem jest to, że coraz więcej miejsc oferuje zestawy śniadaniowe w naprawdę korzystnych cenach. Poniżej znajdziecie polecane przez nas restauracje, do których warto skoczyć na śniadanie.

AiOLI
To miejsce zasługuje na pierwszą pozycję w naszym zestawieniu. Nie dość, że znajduje się w świetnym miejscu, bo przy Placu Konstytucji, czyli niedaleko Politechniki Warszawskiej to oferuje nam śniadanie za symboliczną złotówkę do każdej kawy. A jest w czym wybierać! Od pysznego jogurtu greckiego z nasionami chia i bakaliami, przez piadę z czarnuszką z pastą z tuńczyka i jajkiem w koszulce, aż po lekką pizzę z wyśmienitym sosem pomidorowym, bekonem i jajkiem. Każdy z pewnością znajdzie tu coś dla siebie i spędzi poranek w doborowym towarzystwie innych osób ceniących sobie śniadania „na mieście”.

Banjaluka
Miejsce położone w samym sercu Warszawy, przy ulicy Szkolnej 2/4, to idealna opcja dla weekendowych łowców wrażeń i smaków. Dlaczego? Śniadania są serwowane od godziny 10:00 (czyli zdążycie się wyspać), do godziny 13:00. Na pożywny posiłek nie wydacie więcej niż 15 złotych, a do każdego śniadania istnieje możliwość dodania ajranu (popularnego tureckiego napoju wytwarzanego z jogurtu i wody) i kawy za symboliczną złotówkę. Coś dla siebie znajdą tutaj zarówno wielbiciele mięsa jak i warzyw. Szef kuchni szczególnie poleca: risotto z bakaliami, ajvarową jajecznicę i kiełbaski jagnięce, a także szakszuę z bakłażanem i kolendrą. A jeśli pogoda dopisze, możecie śmiało rozsiąść się  w Banjaluckim ogródku, gdzie w pełni poczujecie wiosnę (która mamy nadzieję, wkrótce nadejdzie)

Charlotte – chleb i wino
W znajdującym się na określanym mianem hipsterskiego Placu Zbawiciela bistrze Charlotte. Mało kto nie słyszał o tym miejscu, nie tylko ze względu na jego położenie, ale również dzięki pysznym, autorskim wypiekom. Zestawy śniadaniowe zachęcają też korzystnymi cenami, od 9 zł za omlet na słodko lub słono, do 25 zł za koszyk pieczywa z wyśmienitymi dodatkami i kieliszkiem wina. Warto tu przyjść i spróbować kultowych już croissantów wypiekanych codziennie na miejscu z domową konfiturą lub kremem czekoladowym.

Prasowy
Mimo że miejsce to idealnie pasuje do definicji baru mlecznego, z pewnością zwykłym barem mlecznym nie jest. Odrestaurowany parę lat temu, zdobywa serca coraz to nowszych klientów swoją historią i klasycznymi, lecz ponadczasowymi śniadaniami. Ceny są niezwykle korzystne, maksymalnie do 8 złotych za danie. W ofercie menu mamy smakowite jajecznice, domowe twarożki oraz naleśniki i ryże z owocami.

MOMU
Dla prawdziwych smakoszy proponujemy restaurację MOMU, która ofertę śniadaniową ma podobną do tej, jaką znajdziemy w AiOLI, czyli do każdej kawy śniadanie otrzymamy za złotówkę. To miejsce słynie z potraw wypiekanych w piecu opalanym drewnem, dzięki czemu dania przesiąkają smakiem i zapachem grilla, zapewniając nie lada gratkę podniebieniu. W menu śniadaniowym między innymi znajdziemy pstrąga wędzonego w piecu podawanego na podpłomyku z makiem oraz strudle z jogurtem, oraz owsianą granolą w towarzystwie powideł i miodu.

Bułkę przez Bibułkę
To miejsce słynie z tego, że śniadania podawane są przez cały dzień i można zjeść tu prawdziwe, amerykańskie pankejki z syropem klonowym. Co poza tym? Zjemy tu też domowe granole z bakaliami lub pyszne omlety również w opcji dla wegetarian. Restauracja ma też w swojej ofercie szeroką gamę kanapek i bajgli z najróżniejszymi dodatkami. Każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie!

Tekst: Julia Gugniewicz

Komentarze
Gdzie zjeść śniadanie w Warszawie i nie wydać fortuny?
5 (100%) 1