Fotografka zrobiła portrety ludziom „przed” i „po” pocałunku

Dwa czarno-białe portrety dziewczyny w kręconych włosach do ramion. Na jednym patrzy się prosto na kamerę, na drugim śmeje się i patrzy w niebo

Fotografka Johanna Siring postanowiła zrobić niecodzienny eksperyment. Podchodziła do nieznajomych, robiła im zdjęcie portretowe, a następnie… ich całowała.

Johanna Siring, fotografka podchodząca z Norwegii, stworzyła serię zdjęć Kiss of a Stranger, na której uwieczniła reakcje ludzi po tym… jak zostali przez nią pocałowani. Oczywiście wszystko za ich pełną zgodą.

Niektórzy dawali szybkiego buziaka, a potem zaczynali się śmiać. Z innymi pocałunek trwał znacznie dłużej. Najciekawsze w tym projekcie jest to, że naprawdę poczułam z nimi pewną więź po tym pocałunku – jakbym ich znała trochę lepiej. W dzisiejszych czasach, gdy niektórzy z nas są pełni nienawiści, wydaje mi się ważnym, by pamiętać, że wszyscy jesteśmy ludźmi i posiadamy takie same instynkty – mówi Johanna.

Uśmiechnięta dziewczyna z długimi włosami Uśmiechnięta dziewczyna z długimi włosami Czarnoskóry mężczyzna patrzący prosto w obiektyw Uśmiechnięty czarnoskóry mężczyzna Uśmiechnięta dziewczyna w kurtce moro Dziewczyna z otwartymi ustami trzymająca przy głowie rękę w symbol telefonu Uśmiechnięty mężczyzna w kurtce i czapce Uśmiechnięty szeroko mężczyzna w kurtce i czapce Mężczyna w skórzanej kurtce trzymający się za kaptur Chłopak w skórzanej kurtce z napojem w puszce w dłoni

Komentarze
Fotografka zrobiła portrety ludziom „przed” i „po” pocałunku
Oceń artykuł