9 pytań do Erith: prędkość światła, odczuwanie i debiutancka płyta

Na zdjeciu widzimy dziewczyne ubrana w leginsy i tshirt, ktora w jednej rece trzyma mikrofon a w druga wymachuje w lewo jest na scenie tylnia sciana jest oswietlona na rozowo

Erith to polska wokalistka, która na swoim koncie ma dużo sukcesów. Niedługo zrobi się o niej jeszcze głośniej. Dlaczego? Właśnie wydała swój debiutancki album.

Erith swoją dotychczasową popularność zyskała dzięki licznym koncertom nie tylko w naszym rodzimym kraju. Jej występy przypominają performance, w którym ruch, taniec i muzyka znakomicie komponują się z grą świateł. Jej elektroniczne utwory sprawiają, że słuchacz przenosi się do innego świata.

Fluorescencyjne klimaty: Erith prezentuje swój szalony świat na debiutanckiej płycie!

Na zdjeciu znajduje sie sylwetka cien dziewczyny w krotkim topie w tle widac fioletowe i zielone swiatla
Fot. Witold Ancerowicz

W ostatnim roku bardzo dużo koncertowałaś. Co u Ciebie?

Haha, nikt jeszcze nigdy w żadnym wywiadzie nie zapytał tak po prostu co u mnie. U mnie spoko. Mam teraz krótką przerwę, bo szykuje się trasa koncertowa. Aktualnie uczę się do sesji, zdaję egzaminy, cieszę się płytą. Dziś chcę pojechać na hulajnodze pozałatwiać kilka spraw i sprawdzić, czy da się jeździć, gdy jest zimno.

Dzięki Twojemu kanałowi na YouTube oraz koncertom mogliśmy zapoznać się z dużą dawką Twojego materiału. Czy piosenki z Twojego debiutanckiego albumu będą różniły się od dobrze nam znanej stylistyki Erith?

Na płycie znajdują się piosenki, które są już na YouTube, jednak troszkę się różnią. Niektóre odrobinę zmodyfikowałam, coś dodałam, coś odjęłam. Nie są identyczne. Oprócz tych piosenek będzie też kilka nowych, których nie zamieszczałam na YouTube.

Czy tworząc utwory na płytę, podjęłaś współpracę z jakimiś innymi muzykami?

Nie.

Na tle sciany widzimy do polowy dziewczyne w szarym tshircie
Fot. Witold Ancerowicz

Speed of Light, bo taką nazwę nosi Twój debiutancki album to także tytuł dobrze znanego wszystkim utworu. Dlaczego wybrałaś właśnie taką nazwę?

Z różnych powodów. Jeden jest taki, że cały projekt przybrał dość szybkie tempo, którego się nie spodziewałam. Drugi, że prędkość światła jest czymś ponad, stałą fizyczną, która jest największą prędkością we Wszechświecie. To jest poruszające.

Co inspirowało Cię do stworzenia utworów na płytę?

To wielka niewiadoma. Taka jak cały projekt Erith. Też się czasem nad tym zastanawiam, ale szybko przestaję. Niech to zostanie dla nas wszystkich tajemnicą.

Miałaś jakieś dziwne sytuacje podczas Tworzenia Speed of Light?

Często się denerwowałam, że chcę coś zrobić lepiej, choć nie wiedziałam, jaki poziom profesjonalizmu chcę osiągnąć. Ostatecznie nagrywałam coś po 10 razy, za każdym razem identycznie, więc w końcu dałam sobie spokój. Na początku tworzenia stresowałam się, ale musiałam odpuścić, bo to nie jest klucz do czegokolwiek. Od początku projektu uświadamiałam sobie, że najważniejsze jest odczuwanie. Tak też chciałam do tego podejść i mam nadzieję, że mi się udało.

na zdjeciu widzimy mloda dziewczyne ubrana jedynie w niebieska marynarke w czerwone paski typu oversize i niebieskie skarpetki na stole w tle widzimy prlowskie mieszkanie firany okno i rosline
Fot. Witold Ancerowicz

Który utwór jest dla Ciebie najbardziej osobisty?

Na pewno wszystkie są dla mnie bardzo osobiste. Jest to forma dzielenia się z innymi sobą, jednak pozostając głęboko w sobie. Są utwory, w których z czymś walczę i takie, w których płynę pogodzona ze sobą. Z tych pierwszych mogą być np. it czy I could fly, z drugich, chociażby Mantra to the sun II albo Jesteśmy. Wszystkie moje utwory są dla mnie równie ważne, bo wkładam w nie całe swoje serce.

Czym jest dla Ciebie Erith?

Erith jest dla mnie darem. Czasem się gubię. Zastanawiam się, gdzie kończy się Erith, a zaczyna Martyna, czy może nie da się tego rozdzielić. Erith to ja, przyjaciółka, przyjaciel, wyzwanie, zabawa, ocean, głębokość, dziecko, ciemność, kosmos, wyzwolenie, ratunek, życie.

Czy chciałabyś powiedzieć coś swoim fanom, zanim przesłuchają Twój debiutancki album?

Życzę Wam ciekawej rozmowy ze Speed of light i dryfowania w najciekawszych zakątkach Kosmosu.

Tekst: Kasia Tilda Frąckowiak
Zdjęcie wyróżniające: Witold Ancerowicz

Komentarze
9 pytań do Erith: prędkość światła, odczuwanie i debiutancka płyta
Oceń artykuł