Do What You Can’t: rozmawiamy z Dorotą Rakowską przed Imagination Day

Scena i publiczność

O kampaniach, które zdobyły canneńskie Lwy oraz o tym, jak łączyć sztukę z nowymi technologiami dowiemy się już 20 Listopada w Multikinie Złote Tarasy, podczas 7 edycji konferencji Imagination Day, której organizatorem jest Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej SAR. A dzisiaj, zapraszamy do przeczytania naszej rozmowy z jedną z prelegentek – Dorotą Rakowską.

Do What You Can’t – można powiedzieć, że to właśnie będzie motywem przewodnim Twojego wystąpienia, którego będziemy mogli posłuchać 20 listopada w trakcie Imagination Day. W naszym społeczeństwie nadal trochę tkwimy w tym, żeby trzymać się swojego status quo. Dlaczego przełamywanie naszych własnych barier jest tak istotne?

Bo ich nieprzełamywanie oznacza stanie w miejscu. Zamykanie się na nowe, brak ciekawości, sprawiają, że przestajemy się rozwijać, zabieramy sobie możliwość poznawania siebie, świata, doświadczania naszych słabości i naszych mocnych stron. Do what you can’t nie oznacza bądź we wszystkim najlepszy, dla mnie oznacza – próbuj tego, czego wcześniej nie próbowałeś!

Pracujesz w Samsung Electronicts. Rozwijająca się technologia z całą pewnością pomaga rozwijać nasze horyzonty, ale czy nie uważasz, że użyta w zły sposób może nas także ogłupiać? Mamy wszystko na jedno kliknięcie, wujek Google odpowie na nurtujące nas pytania, a my sami potrafimy godzinami siedzieć i scrollować social media. A jak wygląda druga strona medalu?

Technologia to narzędzie, czasami w niewłaściwych rękach może być groźne i trudno się z tym nie zgodzić. Dla mnie możliwość znalezienie odpowiedzi na nurtujące nas pytanie za pomocą jednego kliknięcia to luksus, wolność, często poczucie bezpieczeństwa. A to, że jedna osoba woli scrollować ekran godzinami, przemieszczając się po wszystkich socialowych wallach, a inna spędzi ten ze znajomymi na domówce – to nasza decyzja, a nie technologii. Mamy możliwość wyboru. Wybierajmy dla siebie mądrze.

Z marzeniami bywa tak, że owszem – jakieś mamy, ale ich realizację odkładamy na bliżej nieokreślony termin, albo po prostu zostają one nigdy niezrealizowanymi tworami naszej wyobraźni. Oczywiście, są marzenia większe i mniejsze – łatwiejsze i trudniejsze do zrealizować. Jak zatem marzyć skutecznie?

Po prostu nieustanie marzyć! Może nie wszystkie marzenia uda nam się zrealizować, czasami musimy je zmodyfikować, jednak już samo ich posiadanie otwiera nas na nowe możliwości, poszukujemy dróg do ich realizacji, doświadczamy nowego, rozwijamy się. Wierzę, że marzenie, którego nie udało nam się spełnić po prostu nie było dla nas.

Co Cię najbardziej denerwuje w dzisiejszym społeczeństwie?

Nic mnie nie denerwuje, społeczeństwo to My, ludzie z lepszymi i gorszymi dniami, każdy ze swoją historią, przyzwyczajeniami, ograniczeniami. Akceptujmy się, rozmawiajmy, pamiętajmy, że jesteśmy różnorodni, każdy z nas został inaczej ukształtowany i ukierunkowany. Lepiej odpowiedzmy sobie na pytanie co nas cieszy w dzisiejszym społeczeństwie.

Wracając do spełniania marzeń i pokonywania barier – optymiści dadzą się pewnie do tego przekonać, ale co z tymi drugimi – pesymistami, którzy zawzięcie manifestują, że nie warto marzyć, bo to bez sensu?

Dla mnie wszystko jest kwestią wyboru – jeżeli ktoś wybiera bycie na nie to jego decyzja i nikomu nic do tego, nie próbujmy uszczęśliwiać ludzi na siłę. Sami żyjmy tak, aby inni patrząc na nas, mówili też tak chce. Inspirujmy, nie pouczajmy.

Czy według Ciebie, jako Polacy stereotypowo znani z dość malkontenckiego podejścia do życia – powoli „wychodzimy z naszej jaskini”?

Zdecydowanie wychodzimy z jaskini, bo zmiany, które nas dosięgają, wymuszają w nas działanie. I nie lubię mówić o stereotypie, jakim jest malkontenctwo, bo w dużej mierze to kwestia nacji, a bardziej charakteru konkretnego człowieka i znowu – wyboru, jaki dokonał, czy zdecydował się narzekać, czy cieszyć w tego, co ma i osiąga. Osobiście wierze, że dużo więcej w pozytywnego nastawienia do życia niż kilkanaście lat temu, może jeszcze nie umiemy tego wyrażać w odpowiedni sposób.

Uchyl rąbka tajemnicy, co szykujesz dla nas na Imagination Day?

Odkryje kulisty pracy nad kampanią do what you can’t, o DNA marki Samsung oraz poruszę temat lokalnej interpretacji globalnych platform komunikacyjnych – czyli jak lokalnie zrobić dobrą kampanię dla globalnej marki.

Rozmawiała: Klarysa Marczak

W tym roku na scenie Multikina stanie 10 kobiet – przedstawicielek branży kreatywnej, organizacji pozarządowych i szeroko rozumianego biznesu. Opowiedzą one o swoich zawodowych wyzwaniach, przedstawią kreatywne kampanie reklamowe, niestandardowe rozwiązania oraz podzielą się tym, co je inspiruje i daje siłę do robienia coraz lepszych projektów. Więcej szczegółów dostępnych jest pod adresem www.imaginationday.pl.

Komentarze
Do What You Can’t: rozmawiamy z Dorotą Rakowską przed Imagination Day
Oceń artykuł