Czy młodzi ludzie przestali interesować się seksem?

Para leżąca na przeciwległych końcach łóżka

W czasach, kiedy wszystko stało się szybkie i proste, ledwo nadążając za naszym ciągle przyspieszającym trybem życia, nietrudno wyobrazić sobie zamiennik niemal wszystkiego w formie instant. Co, jeśli pewnych rzeczy nie da się sproszkować i zapakować w błyszczący plastik?

Młodzi ludzie muszą zmagać się z ogromną presją z niemal każdej strony, od rodziny po karierę. Z pogarszającą się sytuacją ekonomiczną pracujemy więcej i zarabiamy mniej. Odmawiamy sobie coraz więcej, w imię zdrowia, portfela, czy środowiska, nadrabiając za rozpustne życie naszych rodziców i dziadków. Czy w biegu codziennego życia odnajdujemy czas na seks? Wyniki badań Seksualność Polaków 2017 przeprowadzonych przez Ogólnopolski Program Zdrowia Seksualnego wykazują, że seks dla ludzi w wieku 18-29 nie jest tak ważny, jak dla ludzi powyżej 30-stki.

Z drugiej strony, żyjemy w czasach, kiedy po raz pierwszy od dłuższego czasu mówi się otwarcie o seksie, a jego uprawianie nie jest wstydliwe. Popularność takich aplikacji jak Tinder, czy Grindr może sugerować większe zainteresowanie randkowaniem i seksem. Jak to w końcu jest? Co moje pokolenie o tym myśli? Uprawiamy mniej seksu? Byłam ciekawa, więc zapytałam.

Matylda, 22 lata

Hmmm, ja się chyba z tym nie zgadzam. Znaczy, może tak – ciężko mi stwierdzić kto uprawia więcej, kto mniej seksu przez to, że żyjemy w świecie wielu mediów telewizji, internetu. Więcej się słyszy na ten temat (seksu), więc mogę tylko odnosić takie wrażenie, ale ogólnie seks staje się dla młodych coraz mniej intymnym tematem, a coraz bardziej tematem do oglądania w TV np. Warsaw Shore itp. Porno jest dostępne dla wszystkich, sceny seksu już tak nie gorszą. Starsze pokolenie wydaje mi się, że nadal kojarzy seks z miłością, a my jesteśmy pokoleniem Tindera. Nawet można powiedzieć, że młodzi ludzie lubią się chwalić swoją rozwiązłością. Im więcej zaliczasz i o tym mówisz, tym jesteś bardziej cool – taki stereotyp o młodzieży z amerykańskiej telewizji. Ale wydaje mi się, że taka jest prawda. Chociaż życie to jedna wielka sinusoida. I wydaje mi się, że za niedługo właśnie zaczniemy znowu wchodzić w etap mocnego romantyzmu.

Marta, 22 lata

Nie zgadzam się z twierdzeniem, że młodzi ludzie uprawiają mniej seksu niż kiedyś. Moim zdaniem robią to tak samo często, jak lata temu, jednakże jest większa świadomość seksualna, dlatego dzieci nie rodzą się tak często, jak w przeszłości. Dzięki antykoncepcji seksualność młodzieży wręcz przybrała na sile, co jednak nie znaczy, że każdy chce się chwalić swoją dojrzałością płciową. Podejrzewam też, że przez rozwój technologii młodzi ludzie bardziej się wstydzą tego, co robią, ponieważ łatwo mogą powstać plotki.

Paulina, 22 lata

Zgadzam się z tym. Myślę, że młodzi ludzie w tych czasach skupiają się na innych rzeczach, mają różne priorytety niż poprzednie pokolenia i nie chodzi mi o to, że są święci i seks w tych czasach nie istnieje, bo dalej wszystko się wokół niego kręci, ale wydaje mi się, że nie jest to tak prymitywne, jak kiedyś. Wtedy jedynym celem było przetrwanie, ludzie nie byli tak wykształceni i skupiali się na najprostszych czynnościach, które sprawiały im przyjemność. Nie wiedzieli nic o chorobach wenerycznych, więc tym bardziej nie było przeszkód. Często też zdarzało się, że seks był kartą przetargową, gdzie mąż wysyłał swoją żonę lub córkę do kolegi, bo chciał mieć z tego jakiś profit.

Znajoma mojej mamy, taka starsza pani, dawała na prawo i lewo (lata 40. i 50.). Nikt o niczym nie wiedział, a jednak wszyscy ją mieli. Babcie ciągle powtarzają, że kiedyś tak nie było. Było, tylko nikt o tym nie mówił. Ta pani nawet ze swoim teściem uprawiała seks, praktycznie na oczach swojego męża, mąż też chodził na inne. Dzieci ma każdy z innym, sąsiadka obok to samo (aż ósemkę). Więc tak mi się wydaje, że to jest jakieś świadectwo tego, że jednak tamte czasy opierały się na tym.

Filip, 22 lata

Moim zdaniem, odpowiedź brzmi nie. Żyjemy w świecie, w którym łatwiej wyrwać kogoś na seks niż znaleźć kogoś na dłuższy, dojrzały związek. Kilka znanych aplikacji randkowych jak Tinder i Grindr, które miały pomóc w poszukiwaniu miłości, stały się bardziej katalogiem miłosnych przeżyć. Nasi rodzice z aktem seksualnym czekali na wyjątkową osobę, a najlepiej na prawdziwą miłość. Teraz, wśród moich znajomych, panował przetarg, kto młodziej przeżył swój pierwszy raz.

Dużo ciekawsze są opowieści z przypadkowego seksu po alkoholu niż historie z długiego, poważnego związku. Żyjemy obecnie w czasach, w których ciało stawiamy ponad rozum i inteligencje. Instagram, Facebook, a nawet ulica kipi seksem, podnieca wszechobecnym orgazmem dobrze zbudowanych ciał. Sądzę, że sami wybraliśmy drogę otwartości seksualnej – wolę seks zamiast związku, a to potwierdzają właśnie zdjęcia na Instagramie. Dziewczyna musi mieć zdjęcia piersi i tyłka, a chłopak klaty i najlepiej kilka zdjęć w samych majtkach, mocno wciągniętych na pupę. Dodatkowo internet, portale dla fetyszystów. Kiedyś nie było takiej łatwości w poznawaniu osób, które mają takie same zamiłowania jak my. Teraz ludzie szukają już bardziej osób pod seks, fetysze seksualne – tak przynajmniej jest w środowisku gejów.

Niestety, ciężko wyciągnąć jednoznaczną odpowiedź. Odpowiedzi moich rówieśników nie są jednak zaskakujące. W zależności od pochodzenia, seksualności, czy usytuowania społecznego, opinie, jak i zachowania seksualne będą znacznie się różniły. Zgadzając się z jedną z wypowiadających się tu osób, życie to jedna wielka sinusoida, a reszta otwarta jest do interpretacji.

Tekst: Natalia Joanna Bajor

Komentarze
Czy młodzi ludzie przestali interesować się seksem?
Oceń artykuł