Jak w brzydkich miejscach zrobić piękne zdjęcia?

Krzaki stojące na środku sklepu i dziewczyna stojąca na tle zielonych gałązek

Szukanie lajkolubnych scenerii do robienia zdjęć nie jest łatwym zadaniem. A to światło nie takie, a to coś w tle nam nie pasuje. A gdyby tak skończyć z poszukiwaniem idealnych miejsc i zrobić pożytek z tych brzydkich?

Jenna Martin postanowiła rzucić sobie samej wyzwanie i zabrała modelkę do jednego ze sklepów typu Leroy Merlin, aby udowodnić, że nie miejsce, a odpowiedni kadr czyni zdjęcie dobrym, a nawet bardzo dobrym.

Zobacz również: Genialne portrety zrobione przy użyciu pudełka po Big Macu

Zamiast szukać pięknych miejsc w swojej okolicy, wpadłam na pomysł, żeby zrobić coś zupełnie odwrotnego. Postanowiłam pójść to tak zwanego brzydkiego miejsca i zobaczyć co z tego powstanie. Wiecie, miejsca z brzydkim światłem i ograniczonym polem do kadrowania.

Martin trzymała się wyłącznie trzech zasad:

1) Zdjęcie musi zostać zrobione wyłącznie aparatem: bez dodatkowych gadżetów fotograficznych poprawiających jakość światła itp.

2) Tło do zdjęcia nie może być rearanżowane.

3) W kadrze nie może być nikogo innego poza modelką.

Gdy tylko weszłyśmy do sklepu, zapytałam pracownika, czy możemy zrobić kilka zdjęć. Opowiedział, że naturalnie, nie ma problemu, ale był zdziwiony, dlaczego modelka jest ubrana jak na imprezę, a sesja jest w sklepie z materiałami budowlanymi. Jestem zadowolona z efektu, chociaż pewnie nigdy (w sumie nigdy nie mów nigdy) nie zaproponowałabym klientowi sesji w tego typu sklepie. Dla chcącego nic trudnego – można zrobić dobre zdjęcie w złym miejscu!

Tekst: Klarysa Marczak

Komentarze
Jak w brzydkich miejscach zrobić piękne zdjęcia?
Oceń artykuł