Szwedzka marka Acne znana jest ze swoich minimalistycznych ubrań - przede wszystkim jeansów, ale także butów Atacoma, o których marzy połowa internetowych szafiarek. Jeśli nie wszystkie. Tymczasem na początku tego roku - w apartamentach zajmowanych niegdyś przez Karla Lagerfelda w hotelu Pozzo di Borgo - nastąpiła premiera kolekcji... mebli! Wzornictwo przypomina to charakterystyczne dla linii odzieżowej: jasne, neutralne kolory, czyste linie i tworzywa. Dyrektor kreatywny Johnny Johansson zwierzył się magazynowi Dazed & Confused, że projektowanie mebli było początkiem jego kreatywności i przygody z projektowaniem w ogóle. Przedsięwzięcie nie jest więc krokiem przełomowym, raczej powrotem do artystycznych korzeni.
Pierwsza kolekcja nawiązuje do prac Carla Melmstena, szwedzkiego projektanta mebli, przede wszystkim jego kultowej sofy Nya Berlin. Propozycje Acne stanowią jednak bardziej swobodną zabawę proporcjami, strukturami i liniami - proste kształty zamieniają się we wnętrzarskie rzeźby. Klasyczna forma krzesła i sofy poddana zostaje dekonstrukcji podobnej do zabaw w czasie tworzenia ubrań. Marka wykorzystuje także denim - dowcipnie grając ze swoim odzieżowym dziedzictwem. I robi obiciom podobne krzywdy, co ubraniom: tleni, spiera i ściera.































Nie ma jeszcze żadnych komentarzy...