Adoptuj Życie, czyli tamagotchi w wersji „wyhoduj sobie dziecko”

Zrzuty ekranu z aplikacji adoptuj życie

Chciałoby się zanucić pod nosem: Pić, jeść, spać – jak Tamagotchi. Jednak w tym wypadku trafniejsze byłoby: wyhodować sobie płód – jak Tamagotchi. Czym jest aplikacja Adoptuj Życie?

Entuzjaści ruchu pro-life postanowili zrobić krok w stronę najnowszych technologii, tworząc interaktywną aplikację, w której możecie… wyhodować sobie własne, wirtualne dziecko. W założeniach aplikacja powstała dla tych, którzy podjęli się tzw. Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. W klasycznej wersji misja ta polega na codziennej modlitwie za jakieś poczęte dziecko przez okres 9 miesięcy.

Aplikacja ma przenieść tę ideę na zupełnie nowy poziom i nowe doświadczenia zagorzałych katolików, chociaż dla nas brzmi to bardziej, jak wizja ciąży urojonej. Jak możemy przeczytać na stronie aplikacji w Google Play:

Przez 9 miesięcy zobowiązania:
– nie zapomnisz o codziennej modlitwie
– sprawdzisz jej treść
– skorzystasz z gotowych rozważań różańcowych
– zobaczysz jak rozwija się dziecko
– usłyszysz bicie jego serca
– podejrzysz go przez USG
– maluch sam opowie Ci o tym, jak się czuje

Aplikację tworzy i rozwija Fundacja Małych Stópek. Ma ona za zadanie kształtować wrażliwość u obrońcy życia i promować idee życia nienarodzonych. Czujemy wewnętrzne wtf. Niestety lub stety, aplikacja, póki co jest dostępna jedynie dla użytkowników Androida.

Komentarze
Adoptuj Życie, czyli tamagotchi w wersji „wyhoduj sobie dziecko”
Oceń artykuł