24 pytania do UKU: artysty, który tworzy elektronikę dla leniwych

Na zdjeciu widzimy mlodego mezczyzne na tle zieleni i betonu
fot. Michał Szymończyk

Uku, czyli Łukasz Plenikowski jest producentem, wokalistą oraz gitarzystą. Utwory Uku to oniryczna i organicznie brzmiąca elektronika z bogatym ambientem i medytacyjnymi rytmami.

Łukasz, czyli UKU ma na swoim koncie debiutancki album Otter Songs. Artysta tworzy także muzykę filmową i teatralną. W 2014 roku zadebiutował EPką Intension, wydaną na winylu przez francuską wytwórnię Eklektik Records. Ciepłe tekstury i fragmentaryczne melodie, podszyte głębokim basem i nerwowymi partiami klasycznych maszyn perkusyjnych, przykuły uwagę recenzentów i słuchaczy.

Wydany rok później, pochmurny Diskord z kompilacji Nowe idzie od morza, potwierdza liryczny kierunek muzyki Uku i stanowi przedsmak albumu, nad którym trójmiejski producent pracował przez ostatnie lata.

Otter Songs to pierwszy długogrający album muzyka. Choć na płycie przeważa oniryczny klimat znany z poprzednich produkcji, zmieniła się metoda twórcza: z minimalistycznej i dekonstrukcyjnej na maksymalistyczną. Podstawę utworów stanowią solidne, jednostajne rytmy, nadbudowane przez wielowarstwową, gęstą aranżację. Pierwszy plan okupują zwielokrotnione partie wokalne o bardziej tradycyjnym charakterze lub przetworzone i abstrakcyjne wokalizy.

– Imię i nazwisko:

Łukasz Plenikowski.

Miesiąc urodzenia:

Lipiec.

– Muzyka to dla mnie:

Część życia, tak jak spanie i inne rzeczy.

Na zdjeciu widzimy mlodego chlopaka stojacego na tle krzewow
fot. Michał Szymończyk

– Kiedy chcę napisać piękny utwór, udaję się (w jakie miejsce?):

Do wydrojaskini.

– Moja muzyka ma kolor:

Czarny, biały, zielony, czerwony.

– Do tworzenia inspiruje mnie:

Film, doświadczenia życiowe, super dopracowana muzyka.

Na zdjeciu widzimy mezczyzne pochylenego za dekami jest to jego cien w pomaranczowym dymie
fot. Zbigniew Skupiński

– Mój styl muzyczny określiłbym:

Jako elektronikę dla śpiochów.

– Chciałbym współpracować z:

Większą liczbą ludzi z lokalnej sceny.

– Swoją muzyką chcę przekazać:

Lepiej zostawić to odbiorcy.

Na zdjeciu widzimy mezczyzne profiilem przy mikrofonie
fot. Zbigniew Skupiński

– Internet to dla mnie:

Jeden, wielki, zajebisty szum.

– Główną cechą mojej osobowości artystycznej jest:

Introwertyzm.

– 5 piosenek z mojej playlisty to:

  • Neon Pattern Drum Jona Hopkinsa
  • Morgon Demen
  • Majority Vote Sonae
  • Tracks (Tall Bodies) Chelsea Wolfe
  • Screen Shot Swansów
Na zdjeciu widzimy mezczyzne na tle cieniow
fot. Michał Szymończyk

– Nie wyobrażam sobie życia bez:

Przyrody.

– Morze czy las:

Las.

– Epoka, do której należę:

Pewnie postmodernizm.

Na zdjeciu widzimy mlodego mezczyzn sojacego przy mikrofonie
fot. Baltic Bay

– Film/i lub książką, które wywarły na mnie wrażenie ostatnio:

Persona Bergmana, MaddAddam Margaret Atwood

– Moda jest dla mnie ważna/nie ważna, ponieważ:

Jest ładna, ale generuje dużo przy tym ultratony śmieci.

– Moje pasje:

Chyba tylko muzyka.

Na zdjeciu widzimy mlodego mezczyne na koncercie z gitara przy dekach i mikrofonie
fot. Baltic Bay

– Nie zastanawiam się nad:

Tym, czego nie jestem w stanie tu podać.

– Cisza to dla mnie:

Okazja do wglądu w siebie.

– Przed występem boję się, że:

Stracę kontrolę nad głosem.

Na zdjeciu widzimy mlodego mezczyne na koncercie z gitara przy dekach i mikrofonie
fot. Zbigniew Skupiński

– Słowa, których nadużywam:

W sumie, chyba (ale to akurat chyba jest zdrowe)

– W muzyce nie lubię:

Bezosobowości, konformizmu.

– Moje motto to:

Brak.

Tekst: Kasia Tilda Frąckowiak

Komentarze
24 pytania do UKU: artysty, który tworzy elektronikę dla leniwych
Oceń artykuł