10 filmów, których nie powinno oglądać się z rodzicami

Dziewczyna siedząca na toalecie

Zapewne każdy przeżył taki moment, podczas oglądania filmu z rodzicami, kiedy nawet najmniejszy ruch, chrząknięcie lub desperacka próba podjęcia rozmowy, wzbudza podejrzenia. Nie wszystkie filmy nadają się do oglądania z rodziną, a szczególnie ta dziesiątka.

Wilgotne miejsca (2013)

Lepiej odmówcie sobie przekąski, bo zapewne po pierwszych minutach filmu, stracicie na nie ochotę. Intymność, nie jest w tym filmie absolutnie żadnym tematem tabu, eksperymenty głównej bohaterki, niekiedy wywołują śmiech, czasem obrzydzenie, a najczęściej szok. Film na szczęście ma swoje drugie dno, skrywające prawdziwy, rodzinny dramat.

Swiss Army Man (2016)

Próbujący odnaleźć drogę do domu mężczyzna, zaprzyjaźnia się z nieboszczykiem, z którym przeżywa niesamowite przygody, odkrywając jego naprawdę dziwne funkcje.

American Beauty (1999)

Zauroczenie dorosłego faceta nastolatką i obsesja chłopaka na punkcie sąsiadki, to raczej nie są tematy, o których chciałoby się rozmawiać przy rodzinnym stole. Sam film natomiast – klasyka, bez której poznania nie można nazwać się kinomanem.

Trainspotting (1996)

Narkotyki, narkotyki i jeszcze raz narkotyki. Próbujący zerwać z nałogiem narkoman z pewnością wzbudzi podejrzenia twoich rodziców, gdy pewnego razu wrócisz do domu, nieco później.

Nimfomanka (2013)

Co tu dużo mówić, tytuł mówi sam za siebie, scen erotycznych jest tu naprawdę sporo.

Zabriskie point (1970)

Walka o ideały, równość, wolność i pokój, genialny soundtrack, prawdziwa miłość – tego w tym filmie nie mało, nie mało również seksu, a konkretnie jednej, bardzo długiej sceny, która niestety, dyskwalifikuje go jako kandydata na wieczorny seans z mamą.

Las Vegas Parano (1998)

Przygoda dwójki bohaterów, odwiedzających stolicę hazardu, przepleciona narkotycznymi wizjami, absurdalnością, konkretnym słownictwem i uwodzeniem nieletnich. Film zdecydowanie warty obejrzenia.

Boogie Nights (1997)

Hojnie obdarowany młodzieniec, podbija przemysł porno. Z wiadomych przyczyn jego kariera rośnie zabójczo szybko, a ty z wprost proporcjonalną prędkością, zapadasz się pod ziemię.

Ted (2012)

Pluszowy miś, który ożywa za sprawą dziecięcego życzenia – dorasta, a jego sposób życia jest, powiedzmy, wykraczający poza wszelkie normy. Komedia pełna genialnych dialogów, ze specyficznym humorem.

Wilk z Wall Street (2013)

Klasyk, historia nowojorskiego brokera, dla którego pieniądze i narkotyki to rzecz święta. Zapewne obejrzany z rodzicami, bo w telewizji puszczany dość często, choć – z powycinanymi scenami, które zdecydowanie nie spodobałyby się twoim rodzicom.

Tekst: Kacper Trzeciak

Komentarze
10 filmów, których nie powinno oglądać się z rodzicami
Oceń artykuł